Strona główna NEWSY ADONIS STEVENSON: Partnerka potwierdza poprawę stanu zdrowia byłego mistrza WBC.

ADONIS STEVENSON: Partnerka potwierdza poprawę stanu zdrowia byłego mistrza WBC.

0
Adonis Stevenson i Oleksander Gvozdyk w ich grudniowym pojedynki. (fot. Getty Images)
Adonis Stevenson i Oleksander Gvozdyk w ich grudniowym pojedynki. (fot. Getty Images)

Adonis Stevenson po walce z Oleksandrem Gvozdykiem, która odbyła się 1 grudnioa w Qubecku stracił przytomność i został wprowadzony w stan śpiączki farmokologicznej. Kilka dni temu zostaj z niej wybudzony, ale doznał prawdopodonie trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Rodzina i lekarze Adonisa Stevensona wydają oficjalne oświadczenie.

Kilka dni temu jego narzeczona wypowiedziała się dla kanadyjskiego dziennika Le Journal de Montreal i stwierdziła, że jego stan powoli się poprawia. Jednak byłego mistrza WBC wagi junior ciężkiej czeka długie leczenie.

– Jest w stanie się ze mną komunikować. Kiedy wydaje się, że coś go swędzi koło nosa, to go drapię. Pytam, czy chce, żebym to zrobiła. Odpowiada bardzo delikatnym ruchem głowy. Może ruszać rękami, ale może minąć cały dzień, zanim dotknie swojej twarzy. Ale mnie poznaje, a to dla mnie wspaniałe. Bardzo się bałam, że mnie nie rozpozna, gdy się obudzi. – powiedziała Simone God, partnerka Stevensona.

Opowiedziała również co stało się w szatni tuż po walce. Podobno widziała, że ze Stevensonem jest coś nie tak. Ten jednak stwierdził, że czuje się dobrze.

– Promotor Yvon Michel przeszedł do szatni pokazać Adonisowi karty punktowe i powiedzieć, że na punkty wygrywał tę walkę. Widziałam wtedy oczy Adonisa. Był w nich ból i pogodzenie się z porażką, ale też coś więcej. Doktor Fontaine zapytał, jak się czuje, czy nie boli go głowa. Adonis powiedział, że jest w porządku, ale tak nie było i zdecydował się wziąć prysznic. Jak wrócił, to nie czuł się dobrze. Widziałam to. Potem poszedł do łazienki, a ja za nim. Wziął ręcznik, żeby się ochłodzić, i powiedział mi cierpiącym głosem: “Skarbie, ani trochę nie jest ze mną dobrze, boli mnie głowa”. Poczułam ucisk w klatce piersiowej, wiedziałam, że bardzo cierpi i że to coś poważnego. – stwierdziła God.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments