ANDRZEJ GMITRUK NIE ŻYJE.

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Najsłynniejszy trener bokserski Andrzej Gmitruk zmarł wczorajszej nocy z 19 na 20 listopada w pożarze swojego domu.

Tragedia wydarzyła się w domu trenera Gmitryka w Hipolitowie na Mazowszy. Na tą chwilę nie znana jest oficjalna przyczyna zgonu. Pożar rozpoczął się od plastikowego stolika na tarasie. O śmierci trenera poinformowała Ochotnicza Straż Pożarna w Długiej Kościelnej, która brała udział w akcji gaśniczej po otrzymaniu wezwania późnym wieczorem.

Śmierć trenera Gmitruka zszokowała kibiców jak i jego zawodników. Miał on aktualnie pod opieką Artura Szpilkę, Macieja Sulęckiego, Mateusza Masternaka oraz Izu Ugonoha. Był trenerem, który poprowadził Andrzeja Gołotę do brązowego medalu na Olimpiadzie w Seulu 1988 oraz współtwórcą sukcesów Tomasza Adamka.

Andrzej Gmitruk tarczyje z Andrzejem Gołotą.
Andrzej Gmitryk po trenigu z Mateuszem Masternakem.
Tomasz Adamek (L) z trenerem Andrzejem Gmitrukiem (P)

 

Dodaj komentarz