CHOCOLATITO W PIĘKNYM STYLU WRACA NA TRON!

Kolejną walką wartą uwagi na wczorajszej gali DAZN była walka Romana Gonzaleza (49-2, 41 KO) z Kalidem Yafai (26-1, 15 KO). Popularny ‘Chocolatito’ udowodnił w pięknym stylu, że to jeszcze nie jego koniec i skończył walkę przed czasem zdobywając tym samym pas mistrzowski WBA wagi super muszej.

Walka zaczeła się słąbo dla Gonzaleza, który był torchę spięty i dał się punktować lewym prostym. W drugiej rundy jednak Anglik z niewiadomych powodów zaczął bić się z Gonzalezem w półdystansie. To było wodna na młyn dla Chocolatito.

W środkowych rundach Gonzalez pokazał agresję, siłę i szybkość. Wyprzedzał ataki Yafaia totalnie go rozbijając. Składał piękne kombinacje, które z rundy na rundę wydawały się coraz dłuższe.

W ósmej rundzie przełamał przeciwnika i posłał go na deski po raz pierwszy. Yafai jednak wytrzymał do końca rundy. W dziewiątej Gonzalez ponowił atak i skończył walkę akcją lewy-prawy. Sędzia nawet nie dokończył liczenia.

„Zaskoczył mnie, że chciał walczyć w półdystansie, ale byłem na to gotowy. Zwykle dużo się porusza, ale dla mnie tam po prostu stał w miejscu. Teraz chce zunifikować pasy.” – powiedział po walce Gonzalez.