HUGHIE FURY POWRÓCIŁ NA ZWYCIĘSKĄ ŚCIEŻKĘ!

Na gali w której głównym starciem wieczoru była walka Scotta Quigga (35-3-2) z Jono Carrollem (18-1-1), swój pierwszy tegoroczny pojedynek stoczył Hughie Fury (24-3).

25-latek potwierdził swoją dyspozycję zastopowanie w trzeciej rundzie Czecha Pavela Soura (11-3).
Dla Fury’ego był to powrót po ubiegłorocznej porażce z Alexandrem Povietkinem (35-2).

Natomiast Sour przegrał swój drugi pojedynek z rzędu, szybciej przegrał w październiku z niepokonanym Jermainem Franklinem (20-0).

Fury jest młodym zawodnikiem, na pewno nie pójdzie w ślady swojego kuzyna Tysona Fury’ego (30-0-1). Natomiast jest wstanie utrzymywać się w czołówce wagi ciężkiej i walczyć z najlepszymi.