KBN7: Fiodor Czerkaszyn zdominował Wes Cappera wygrywając każda rundę!

KBN7: Fiodor Czerkaszyn w ringu z Wes Capperem. (fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl)
KBN7: Fiodor Czerkaszyn w ringu z Wes Capperem. (fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl)

Przed chwilą swój kolejny pojedynek wygrał Fiodor Czerkaszyn (13-0, 8 KO). Jego rywalem był solidny Australijczyk legitymujący się 20 zwycięstwami, 1 remisem i tylko 2 porażkami Wes Capper (20-3-1, 12 KO).

Pomimo świadomości trudów 10 rundowego pojedynku Czerkaszyn zaczął w mocnym tempie od pierwszego gongu. Bardzo ładne ciosy podbródkowe raz po raz trafiały statycznego Cappera. Zdecydowana przewaga Czerkaszyna.

Druga runda to spokojny początek, Czerkaszyn kontrolował wszystko co się działo w ringu. Trafiał pięknymi kombinacjami, które zrobiły wrażenie na Capperze. Czerkaszyn udziela lekcje boksu swojemu starszemu koledze.

W dalszej fazie Australijczyk zaczyna przypominać mobilny worek treningowy. Każdy cios Czerkaszyna w celu. Świetne wejścia Czerkaszyna w tempo i punktowanie Cappera. Bardzo dobre odchylenia polsko-ukraińskiego zawodnika.

Wes Capper kompletnie bezradny, jest jedynie tłem dla Czerkaszyna. Mówiąc szczerze, nie zauważyłem pojedynczego ciosu który doszedłby do głowy Czerkaszyna.

W szóstej rundzie Wes Capper zdał sobie sprawę, że technicznie nie ma szans z Fioderem i stara się wciągnąć Czerkaszyna w wymiany. Mogliśmy zobaczyć ożywienie ze strony napierającego Australijczyka. Fiodor Czerkaszyn wyprowadza dewastująca kombinacje ciosów, lecz Capper stoi twardo. Najbardziej efektowna runda.

Mimo przewagi Polaka, Capperowi nie można odmówić ambicji, który idzie na bezpardonowa wojnę.

W 7 rundzie pokaz uników i balansu tułowiem ze strony Czerkaszyna, jest jak duch nieuchwytny dla swojego rywala. Czerkaszyn punktuje z pozycji klasycznej i odwrotnej. Capper idzie do przodu blokując ciosy głową. Ma charakter i wolę walki, ale nic więcej na tle Fiodora.

Runda ósma to był teatr jednego aktora!

W dziewiątej odsłonie zobaczyliśmy wspaniałe zrywy seriami Czerkaszyna! Rywal klei się bezradnie do Fiodora. Wspaniałe kombinacje Capper kompletnie bezradny, zrezygnowany, chyba wkradła się myśl, że ten młokos jest poza jego zasięgiem. Cudowne przedostatnie starcie, pokaz techniki i rzemiosła bokserskiego przez młodego prospekta.

Capper nie wygrał jednej rundy do tej pory, już tylko nokaut może uratować Cappera.

Bezlitośnie obijany był Australijczyk w tej ostatniej odsłonie. Pełna dominacja w rundzie numer 10 jak i w całej walce. Walka bardzo prosto dla punktowania.

My punktujemy 100:90 dla Czerkaszyna.

 

 

 

 

 

 

 

Miłośnik boksu od najmłodszych lat, kiedy miał okazję podziwiać Tomka Adamka czy braci Kliczko. Były zawodnik kickboxingu, medalista mistrzostw Polski, czarny pas w kickboxingu, były kadrowicz spełniający się obecnie w sporcie na innej płaszczyźnie.

Dodaj komentarz