KLĘKAJCIE PRZED KRÓLEM! TYSON FURY NOWYM MISTRZEM WBC!

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) udowodnił, że jest królem wagi ciężkiej! Anglik po raz kolejny pojechał na teren mistrza i wygrał pas mistrzowski – tym razem do kolekcji dorzucił zielony pas WBC.

W skrócie, Fury zrobił to co zapowiadał od 6 miesięcy, skończył Deontaya Wildera (42-1-1, 41 KO) przed upływem 12 rund – zrobił to w połowie 7 rundy!

Wszystko zaczęło się od tego, że Król Cyganów został wniesiony do ringu na lektyce, na której siedział na złotym tronie, ubrany w czerwony płaszcz i koronę. Eskortowały go cztery piękności, a w tle leciała piosenka Patsy Cline “Crazy”. To wprowadziło kibiców Anglika w wspaniały, nostalgiczny nastrój.

View this post on Instagram

TYSON FURY ENTERS ON A THRONE! 😂

A post shared by PBC on FOX (@pbconfox) on

Drugi do ringu wszedł, były już mistrz świata Deontay Wilder. Jego oprawa nie była tak piękna. Do ringu poprowadził go muzyk, który rapował o równości czarnych, co moim zdaniem było bardzo słabe, bo walka miała tylko i wyłącznie wymiar sportowy.

Od pierwszej rundy oglądaliśmy fajerwerki. Wilder trafił prawym krzyżowym, który jednak nie zrobił większego wrażenia na Angliku. Ten szybko odpowiedział lewym sierpem.

Fury tak jak mówił rozpoczął agresywnie co mogło zaskoczyć kibiców i ekspertów, ale okazało się, że było to wspaniała taktyka na Wildera. Amerykanin nie radził sobie w obronie i półdystansie.

W drugiej rundzie Anglik dalej dyktował tempo pojedynku i w końcówce po raz kolejny mocno ruszył na Wildera. Złapał go prawym sierpowym.

Trzecia runda to majstersztyk Króla Cyganów. Wilder totalnie zagubiony w ringu wylądował na deskach po tym jak Anglik trafił go prawym sierpem w okolice ucha.

W czwartym starciu dalej oglądaliśmy pełną dominację Tysona, który stopniowo rozbijał Wildera ciosami na korpus. Doprowadziło to do kolejnego nokdaunu w piątej rundzie gdy Anglik trafił mocnym hakiem pod prawy łokieć Bronze Bombera.

Fury poczuł krew i w szóstej rundzie polował na Wildera. Chciał go skończyć, ale Amerykanin uciekał w ringu i próbował kontrować prawym prostym. Nie wyszło mu to ani razu.

W siódmej rundzie Tyson Fury dopiął swego! W połowie starcia zagonił Wildera w narożnik i zaczął bić kombinacjami. Narożnik Amerykanina rzucił ręcznik i poddał swojego zawodnika. Sędzia Bayless wkroczył i przerwał walkę.

Tym samym Tyson Fury został nowym mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBC oraz mistrzem The Ring Magazine.

Po ogłoszeniu wyników Fury zaśpiewał w ringu dla swoich przyjaciół i kibiców, którzy zebrali się w Las Vegas aby mu dopingować.

View this post on Instagram

🎶 Singin’ this’ll be the day that I die 🎶

A post shared by PBC on FOX (@pbconfox) on

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments