Michalczewski o kryzysie Izu Ugonoha, boksie i nie tylko

Dariusz Michalczewski (fot. Tiger Promotions)
Dariusz Michalczewski (fot. Tiger Promotions)

Wywiad Andrzeja Kostyry z Dariuszem Michalczewskim (48-2, 38KO) pokazuje jak dużo złych decyzji podjął przed walką Izu Ugonoh (18-2, 15KO).

“Wierzyłem w tego chłopaka, myślałem że jest na tyle cwany, że wie co robi, ale zrobił tyle błędów. Po pierwsze dobór trenera, po drugie – wziął sobie chłopaka, jakiegoś kolegę od pilatesu, żeby zrobić dobrą atmosferę”

“Izu wszedł do ringu, jak na “Taniec z Gwiazdami”

“A potem dużo koncentracji przełożył na to jak on wejdzie do ringu, że klęknie, ściągnie kaptur, potem ubierze i podziękuje Bogu i psychologowi. Był na tym tak skoncentrowany, że zapomniał że musi jeszcze boksować”

Promotor Ugonoha namawiał go na innego trenera – proponując współpracę z Fiodorem Łapinem! Izu jednak zaufał Romanowi Anuczinowi. Dodatkowo otoczył się osobami, które według Michalczewskiego nie wpływały na niego mobilizująco. Wręcz przeciwnie, zamiast zachęcać Izu do ciężkiej pracy – robią mu dobrą atmosferę.

Dodatkowo zdaniem “Tigera” treningi PILATESU zamiast ostrego wycisku i inne “poza bokserskie” wyczyny zawodników powodują, że boks w dzisiejszych czasach jest w kryzysie.

Cały wywiad Kostyry z Michalczewskim :

Dodaj komentarz