Opalach przegrywa z Feigenbutzem.

W sobotni wieczór Przemysław Opalach (27-3,22KO) przegrał w niemieckim Karlsruhe z Vincentem Feigenbutzem (30-2,17KO).

Porażka nie dziwi, ponieważ wyraźnym faworytem był 23-letni Niemiec. Wielu głosów kibiców i ekspertów zwiastowało porażkę olsztynianina w pierwszych trzech odsłonach. A Opalach przetrwał dwie więcej, w których zdołał kilkukrotnie groźnie trafić Feigenbutza. Jednak to było za mało, a błędy w obronie poskutkowały zastopowaniem walki w piątej rundzie.

Opalach pewnego poziomu nie przeskoczy i mam nadzieje, że jest tego świadom. A Feigenbutz mistrzem w najbliższym czasie mistrzem świata nie zostanie i nawet nie jest gotowy na pojedynek o światowy czempionat, ponieważ niczego się nie uczy. Popełnia te same błędy, bazuje tylko na sile.

Dodaj komentarz