Piękny gest Tysona Furego oraz jego plany na przyszłość.

Powiedzmy sobie szczerze: Tyson Fury (28-0-1, 20 KO) nie miał żadnych problemów z niepokonanym dotychczas Tomem Schwarzem (24-1, 16 KO).

Statystyka celnych ciosów (45 do 6), praca na nogach, taniec na linach, świetne uniki – inna liga!

Za to zachowanie Tysona po walce zasługuje na duże uznanie. Odwiedził on Schwarza w jego szatni, pogratulował walki, a także dodał coś od siebie:

“I’d like to invite you to come and train with me, and you’ll come back better.”

Piękne zachowanie “króla cyganów”, który zaprosił Niemca do Anglii proponując wspólne treningi.

“Hopefully, we’ll try and get you on my next card, and that’s a promise. I don’t say things that I don’t back up”

Jakby tego było mało zapowiedział także, że dołoży wszelkich starań aby załatwić mu miejsce na karcie walk kolejnej swojej gali!

Można mówić różnie o Tysonie Furym, ale jego ludzkie oblicze jest wprost niespotykane na tym poziomie w tak brutalnym sporcie!

 

Jakie następne walki? 

Na gorąco, jeszcze w ringu Tyson Fury powiedział:

“Kolejny pojedynek stoczę na przełomie wrześniaipaździernika, a potem rewanż z Deontay’em Wilderem”

Idąc tym tokiem myślenia Furyego można prognozować, że w następnej walce przeciwnikiem będzie Kubrat Pulev (27-1, 14 KO), który pokonał w zeszłym roku jego młodszego kuzyna. Natomiast Wilder ogłosił już walkę z Luisem Ortizem (31-1, 26 KO).

Miejmy nadzieję, że kolejny będzie rewanż, który podobno jest już dogadany na początek 2020 roku.

Dodaj komentarz