KBN 5 GLIWICE: Ewa Piątkowska broni pasa WBC w dobrym stylu.

Na hali w Gliwicach właśnie skończył się pojedynek Ewy Piątkowskiej w obronie pasa WBC. Polka obroniła pas w dobrym stylu. Była lepsza w każdym elemencie.

Szwajcarka w pierwszej i drugiej rundzie popełniała dużo błędów w obronie co nasza pięściarka wykorzystywała. Pod koniec 2 trafiła mocnym overhandem i nos Domini zaczął krwawić.

W trzeciej rundzie Ewa kontynuowała swój atak. Ustawiała akcje lewą ręką po czym biła mocne prawe prosto na nos Szwajcarki. Widać było, że pretendentka traci siły i robi się coraz wolniejsza.

W czwartej rundzie Ornella zaczęła sobie radzić trochę lepiej i przeniosła walkę na środek ringu. Jednak to nie starczyło, żeby wygrać starcie.

W piątym starciu można było zauważyć opuchliznę na twarzy Ewy Piątkowskiej i chyba problem z nosem. Szwajcarka kontynuowała walkę w środku ringu i zaczęła więcej stawiać na swój prawy. Pod koniec rundy sędzia ringowy zwrócił uwagę Polsce za uderzenie poniżej pasa. Runda dla Domini.

Szósta runda zaczęła się po myśli mistrzyni, która trafiła swoją przeciwniczkę mocnym sierpem. W połowie rundy złapała Ornellę pod linami, ale dostała ostrzeżenie za bicie w tył głowy. Pod koniec Ewa zadała celną serię.

W 7 rundzie Tygrysica kontynuowała rozbijanie przeciwniczki lewym jabem. Zadała też kilka mocnych ciosów i zapisała kolejne punkty na swoim koncie.

Ósme starcie rozpoczęło się troche wolniej. Obie zawodniczki przeniosły się na środek ringu. Ewa popełniła kilka błędów w obronie, ale Domini zabrakło dobrego timingu by je wykorzystać.

W kolejnej dwóch rundach Ewa kompletnie zdominowała rywalkę. I wygrała cały pojedynek na wszystkich kartach sędziowskich.

Dodaj komentarz