Konin: Sprawdzian Jeżewskiego i Gardzielika, debiut Jakubowskiego.

Kolejna gala grupy promotorskiej Krystiana Kazyszki – Rocky Boxing Promotions. Coraz to śmielej kroczący po rynku polskiego boksu zawodowego po raz kolejny pokaże nam w ringu kilku ciekawych zawodników, którzy głównie są na początku zawodowej kariery.
Gale w Koninie będzie można zobaczyć już w najbliższy piątek w Polsacie Sport.

Przejdźmy do karty walk:

Nikodem Jeżewski (15-0-1,9KO) vs Lance Bryant (12-4,5KO)

W main evencie gali zobaczymy jednego z lepszych prospektów w Polsce Nikodema Jeżewskiego, który zmierzy się z twardym Nowozelandczykiem. Jeżewski przygotowywał się do hitowej walki z Adamem Balskim (12-0) na gali “Wojna Domowa” w Radomiu 17 listopada, jednak ta nie dojdzie do skutku, wiec jego promotor postanowił nie marnować okresu przygotowawczego i zarządził walkę w Koninie.
Jestem mile zaskoczony, że przy takich okolicznościach promotor Krystian Kazyszka zdołał ściągnąć do Polski zawodnika o niezłym rekordzie i jak to przystało na Nowozelandczyków – twardego gościa.
Dla Bryanta będzie to powrót po porażce z rąk znanego Blake’a Caparello (28-3-1), natomiast dla Jeżewskiego będzie to najpoważniejszy rywal na papierze od starcia z Cieślakiem.

Jeśli 27-latek z Kościerzyny jest w dobrej formie to powinien starszego o 11 lat Bryanta spokojnie pokonać.

Kamil Gardzielik (8-0,3KO) vs Marcos Jesus Cornejo (19-3,18KO)

Ważnym pojedynkiem gali w Koninie będzie starcie Gardzielika z Cornejo.
Argentyńczyka możemy pamiętać z walki z Damianem Jonakiem (41-0-1), w której to przegrał z kretesem na pełnym dystansie.
W ostatniej walce zaliczył do tego przegraną już w 1 rundzie z Timem Tszyu (11-0) w Australii.
Jego kolejnym prawdopodobnym pogromcą będzie Gardzielik, który z walki na walkę wygląda coraz lepiej.
Chciałbym zobaczyć jakieś spektakularne skończenie przed czasem, bo tego brakuje w początkowej fazie kariery Kamila, ale  styl robi walkę, a Cornejo jest niewygodny.

Igor Jakubowski (0-0) vs Oleksiej Zhuk (2-0,0KO)

Swój debiut 9 listopada zaliczy trzykrotny mistrz Polski w boksie amatorskim, oraz olimpijczyk z Rio De Janeiro Igor Jakubowski.

Jego rywal jest zawodnikiem twardym, któremu brakuje umiejętności, jednak jest charakternym facetem i tanio skóry nie sprzeda.
Jednak ostatecznie w pojedynku z Jakubowskim nie ma raczej szans na powodzenie przy spokoju, kulturze boksowania utytułowanego amatora. Pojedynek odbędzie się w kategorii junior ciężkiej.

Paweł Czyżyk (1-1,0KO) vs Damian Tarabasz (0-1)

Czyżyk po ostatniej kontrowersyjnej porażce z rąk Maxa Miszczenko (2-0) ma szanse powrotu na zwycięskie tory. Jego rywalem będzie Trabasz, który został znokautowany właśnie przez Miszczenko w maju tego roku.

Kewin Gruchała (2-0,1KO) vs Adam Cieślak (4-5,2KO)

Kolejny raz szanse pokazania się na ringach zawodowych ma 18-letni Kewin Gruchała. Jego rywal nie jest zbyt wymagający, ale jak na ten etap kariery jest to dobra decyzja.
Jestem pewny zwycięstwa Kewina i jego dobrej formy.

Serhiej Zhuk (2-2-2,0KO) vs Paweł Kucharski (0-2)

Zhuk po ostatnim zwycięstwie dostanie szanse odbudowania swojego rekordu.
Jestem pewny zwycięstwa 28-letniego Ukraińca.

Dodaj komentarz