Strona główna NEWSY Tragiczna sprzedaż biletów na gale Szpilka vs Wach

Tragiczna sprzedaż biletów na gale Szpilka vs Wach

8

Już za 2 tygodnie w Gliwicach odbędzie się bardzo mocno promowana przez Knockout Promotions gala boksu zawodowego.

Andrzej Wasilewski decydując się na organizacje gali w 17-tysięcznej nowoczesnej hali w Gliwicach, postanowił wytoczyć przed oczy kibiców najcięższe działa. Zarowno jeśli chodzi o zawodników i promocję.

W walce wieczoru zobaczymy hitową walkę bardzo znanych w Polsce ciężkich Artura Szpilkę (21-3) i Mariusza Wacha (33-3). Oprócz nich zobaczymy obronę tytułu WBC Ewy Piątkowskiej (11-1), kolejny pojedynek perspektywicznego Pawła Stępnia (11-0), czy walkę polskiego półciężkiego Marka Matyi (14-1-1).

Przy tych wszystkich nazwiskach, bardzo dużej promocji w Telewizji Polskiej, w mediach społecznościowych, na konferencjach prasowych można się było spodziewać bardzo dużego zainteresowania i wysokiej frekwencji na trybunach gliwickiej hali.

Nic bardziej mylnego! Podzwoniliśmy dziś w kilka miejsc i jak się dowiedzieliśmy z nieoficjalnych źródeł na chwile przed galą zostało sprzedanych niecałe 2000 biletów.

Pozostało nam zadać kilka pytań. Czy to koniec popularności Artura Szpilki? Czy kibicę nie dali się poprostu nabrać na kolejną sztuczkę promotorską? Zapraszamy do dyskusji!

Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
Testovirus
24 października 2018 17:34

A kto by chciał tego szpilkę oglądać “ju ging dołn”

maja
24 października 2018 19:47

szpila to kelner

Luigi Vampa
25 października 2018 06:57

Jeżeli to prawda to słabo. Choć chyba troche zasłużenie, karta walk niezbyt ciekawa w większości i w ogóle podejście do jej zrobienia – niektórzy zawodnicy jeszcze nie mają przeciwników na nieco ponad 2 tygodnie przed walką… O wiele bardziej podoba mi się podejście M.Borka- fajnie promowane gale (vlogi), dobre zestawienia walk gdzie bokserzy maja odpowiedni czas na przygoowanie co działa na korzysć widowiska. Mimo to życzę powodzenia

Testovirus
4 maja 2019 11:32

A kto by chciał tego szpilkę oglądać “ju ging dołn”

maja
4 maja 2019 11:32

szpila to kelner

Luigi Vampa
4 maja 2019 11:37

Jeżeli to prawda to słabo. Choć chyba troche zasłużenie, karta walk niezbyt ciekawa w większości i w ogóle podejście do jej zrobienia – niektórzy zawodnicy jeszcze nie mają przeciwników na nieco ponad 2 tygodnie przed walką… O wiele bardziej podoba mi się podejście M.Borka- fajnie promowane gale (vlogi), dobre zestawienia walk gdzie bokserzy maja odpowiedni czas na przygoowanie co działa na korzysć widowiska. Mimo to życzę powodzenia