Problemy w PZB.

Pamiętacie mój tekst o problemach polskiego boksu? Otóż zamiast coraz lepiej zaczyna być coraz gorzej. Dochodzą nas wiadomości o niepokojących zmianach w PZB, czyli Polskim Związku Bokserskim.

Na oficjalnym koncie Facebook możemy przeczytać, że ze związku odeszło sporo najbardziej aktywnych działaczy. Trenerzy, zawodnicy oraz kibice boksu olimpijskiego nie wiedzą co się dzieje. Najbardziej w tym wszystkim szkoda jest zawodników, którzy ciężko trenują aby pokazać się z jak najlepszej strony i zdobyć kwalifikacje olimpijskie oraz medale na najważniejszych imprezach międzynarodowych. Przypomnijmy, że w tym roku są to Mistrzostwa Uni Europejskiej oraz Mistrzostwa Świata. W przyszłym roku natomiast są już Igrzyska.

Niedawno odbył się konwent europejskiej federacji boksu. Polska po raz kolejny nie ma żadnego przedstawiciela w zarządzie EUBC, pomimo, że miejsc jest kilkanaście. O czym może to świadczyć?

By nakreślić dobrze cała sytuacje warto przypomnieć, że obecny trener kadry seniorskiej chętnie sięgnął by po zawodowców nie tylko w celach treningowych, lecz również by spróbowali oni zakwalifikować się na olimpiadę. Jest to możliwe po zmianach przepisów. W 2016 kiedy nasz kraj reprezentowali Igor Jakubowski oraz Tomasz Jabłoński, na ringach olimpijskich rywalizowali również zawodnicy będący zawodowcami. Czy dla Polski jest to szansa aby nasz kraj reprezentowała większa liczba zawodników? A może aby ktoś w ogóle nas reprezentował?

Skoro ze związku odchodzą najważniejsze osoby to zawodnikom nie pozostaje nic innego jak ucieczka w boks zawodowy, gdzie mogą przynajmniej zarobić. Żyć trzeba, rachunki same się przecież nie opłacą.

Co o tym sądzicie? Czy polski boks amatorski ma szansę w końcu się podnieść? W tym momencie potrzeba chyba cudu!

Link do postu oficjalnej strony PZB:
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2255108124809838&id=1793937934260195

Dodaj komentarz