Runowski pojechał, zawalczył i przegrał.

dailystar.co.uk

Przemysław Runowski (17-1, 3KO) wyjazdem do Anglii na walkę z również niepokonanym Joshem Kellym (9-0, 6KO) ryzykował utratę magicznego zera w swoim rekordzie.

I niestety tak jak większość kibiców przewidywało, stawiany w roli faworyta Kelly zgotował Przemkowi niezły pokaz boksu. Już od pierwszej rundy narzucił swój styl walki, a spięty Polak nie miał żadnych argumentów przeciwko Anglikowi. Jedyne momenty gdy Runowski mógł czymś zaskoczyć Kelly’ego wynikały z jego lekceważącego podejścia do przeciwnika.

Mimo 3 liczeń w rundach 2, 9 oraz 10 “Kosiarz” dotrwał do ostatniego gongu i został wypunktowany przez sędziów punktowych dwa razy 88-100 i raz 89-100 zaliczając tym samym pierwszą przegraną na zawodowych ringach.

Dodaj komentarz