Dana Whyte zapowiada wielkie wejście w boks zawodowy

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Dana Whyte już od jakiegoś czasu przymierza się do rozpoczęcia działalności w boksie zawodowym. Stworzył do tego swoją markę “Zuffa Boxing” i próbuje pozyskać dla niej wartościowych zawodników, jednak do tej pory bez sukcesów. Zapowiada jednak, że wkrótce sprawy nabiorą tempa i mocno zaznaczy swoją obecność na mapie światowego boksu.

“Miałem wczoraj w LA spotkanie. Wciąż idziemy do przodu i z bez wątpienia będziemy w bokserskim biznesie”

Dana ma swoją idee i wygląda na to, że konsekwentnie ją realizuje, poczynił już poważne inwestycje

“Właśnie kupiłem zaraz obok budynek. Nieruchomość jest warta 12 milionów dolarów. Praktycznie mamy tam własną arenę. Możemy organizować tam walki i transmitować je na żywo gdzie tylko będziemy chcieli na świecie. Mogę organizować tam walki MMA, bokserskie, kickboxing, jiu-jitsu, mogę zajmować się wszystkimi możliwymi sportami i turniejami. Zamierzamy zajmować się wieloma tematami.
Wiesz jak prowadzę swój biznes i co lubię, chcę wszystkich najlepszych pięściarzy na świecie. Chcę żeby między sobą walczyli aby dowiedzieć się, kto jest prawdziwym mistrzem. Właśnie to zamierzamy zrobić.”

Czy Prezydent UFC będzie w stanie wprowadzić w życie swoje zapowiedzi? Świat boksu zawodowego jest specyficzny, mocno podzielony a władza jest rozproszona między wieloma graczami, czołowi zawodnicy z kolei mają sporą autonomię, którą musieliby porzucić aby Dana Whyte mógł zrealizować swoją wizję.
Jedno jest pewne, konkurencja nie powinna zaszkodzić kibicom a boks zawodowy może tylko zyskać dzięki zainteresowaniu tak potężnego gracza w świecie sportów walki.

 

2 KOMENTARZE

  1. W Ameryce wszystko się sprzeda, a jeśli łysy złapie jakieś głośne nazwiska to bez problemu rozkręci dochodowy biznes.
    Mając duże doświadczenie w mma, kontakty z telewizją, Dana jest pół prostej przed innymi którzy chcą wejść w ten rynek.
    Dodatkowo wcale mnie nie zdziwi jak z początku w kartach znajdą sie osoby powiązane z zawodnikami UFC – a może nawet prawdziwi zawodnicy mieszanych sztuk walki.
    Wszyscy wiemy ze takie gale przy odpowiednim wypromowaniu i z gwiazdami mma na trybunach sprzedadzą się.
    Pytanie tylko w która stronę Daną będzie chciał pójść i czy w ogóle w tej jego łysej głowie jest zrozumienie że w boksie zawodomym jest kilka głównych organizacji i każdej w końcu trzeba będzie płacić.

  2. W Ameryce wszystko się sprzeda, a jeśli łysy złapie jakieś głośne nazwiska to bez problemu rozkręci dochodowy biznes.
    Mając duże doświadczenie w mma, kontakty z telewizją, Dana jest pół prostej przed innymi którzy chcą wejść w ten rynek.
    Dodatkowo wcale mnie nie zdziwi jak z początku w kartach znajdą sie osoby powiązane z zawodnikami UFC – a może nawet prawdziwi zawodnicy mieszanych sztuk walki.
    Wszyscy wiemy ze takie gale przy odpowiednim wypromowaniu i z gwiazdami mma na trybunach sprzedadzą się.
    Pytanie tylko w która stronę Daną będzie chciał pójść i czy w ogóle w tej jego łysej głowie jest zrozumienie że w boksie zawodomym jest kilka głównych organizacji i każdej w końcu trzeba będzie płacić.

Dodaj komentarz