JARREL MILLER NOKAUTUJE BOGDANA DINU W 4 RUNDZIE.

fot. DAZN

Jarrel ‘Big Baby/Black Polska’ Miller (23-0-1, 20KO) pokonał wczoraj Bogdana Dinu (18-1, 14 KO) w walkce wieczoru na gali DAZN w Kansas, USA. Wygrał przez KO w 4 rundzie.

Dużym zaksoczeniem było to, że Diny wyszedł dużo lepiej przygotowany niż wszyscy tego oczekiwali. Moim zdaniem wygrał 2 pierwsze rundy. Był szybszy, wiecej bił i trafiał Millera mimo tego, że Amerykanin próbował go przycisnąć do lin, z pod których Dinu umiejętnie uciekał.

W trzeciej rundzie wyglądało na to, że Miller postanowił narzucić jeszcze większe tempo i zacząl trafiać potężnymi ciosami na kropus Rumuna. W 4 rundzie Miller trafił mocną kombinacją w której kończący lewy hak powalił Dinu na deski. Po tym jak udało mu się podnieść Miller postanowił wykorzystać szansę i szybko zaatakował ponownie. Znów posłał Dinu na deski i tym razem Rumun nie podniósł się na 10.

W wywiadze po walce Miller tłumaczył swój wolny start tym, że przez ostatni tydzień walczył z przeziębieniem. Powiedział też, że chciałby się zmierzyć ze zwycięzcą pary Whyte i Chisora, bo wie, że Anthony Joshua ma zbyt napięty grafik.

Statystyki ciosów pokazały, że Miller trafił 54 z 204 (26.5%) ciosów, a Dinu 69 z 240 (28.8%).

Dodaj komentarz