Kubrat Pulev wygrywa z Hughie Furym

Ta walka w zasadzie nie zasługuje na więcej uwagi, 12 rund antyboksu z jednej i drugiej strony było spektaklem ciężkim do obejrzenia.

Większość walki pięściarze wpadali w siebie po pojedyńczych akcjach i klinczowali. Fury był pasywny 11 z 12 rund. Wykazał trochę aktywości w trzecim starciu.

Bułgar został obowiązkowym pretendentem IBF dla Anthonego Joshuy. Jest duża szans na to, że zmierza się już w kwietniu na Wembley.