Lista najciekawszych walk tego weekendu.

Oleksander Gvozdyk i Artur Beterbiev na konferencji prasowej. (fot. Top Rank / materiały prasowe)
Oleksander Gvozdyk i Artur Beterbiev na konferencji prasowej. (fot. Top Rank / materiały prasowe)
Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

W piątek w Filadelfii Amerykański weteran Luis Collazo (39-7, 20 KO) sprawdzi Kudratillo Abdukakhorova (16-0, 9 KO) z Uzbekistanu.

Collazo to bokser po przejściach – ponad dekadę temu stoczył świetny pojedynek z Ricky”m Hattonem w prime Brytyjczyka, zdaniem wielu obserwatorów niesłusznie przegraną. Potem w 2014 roku został zdeklasowany przez Amira Khana. Wydawało się że jego kariera dobiega końca, jednak po tej przykrej dla siebie potyczce pokonał dwóch prospektów których ambicję sięgały mistrzowskiego pasa i wrócił do gry.

Luis Collazo i Kudratillo Abdukakhorov
Luis Collazo i Kudratillo Abdukakhorov

W tej walce nie będzie faworytem. Uzbek to zawodnik świetnie wyszkolony, szybki składający długie serie ciosów Wydaje się że będzie to przysłowiowy “o jeden most za daleko” dla zawodnika z Brooklynu i to Abdukakhorov wygra to starcie.

Na tej samej gali głównym wydarzeniem będzie unifikacja w wadze półciężkiej pomiędzy Oleksandrem Gvozdykiem (17-0, 14 KO), a Arturem Beterbijewem (14-0, 14 KO).

Oleksander Gvozdyk i Artur Beterbiev
Oleksander Gvozdyk i Artur Beterbiev

Obaj byli znakomitymi amatorami – Gvozdyk był członkiem złotej ukraińskiej ekipy na IO w Londynie, razem z Usykiem i Łomaczenką, natomiast Beterbijew to były mistrz świata amatorów. Faworytem Rosjanin, który jak na kategorię półciężką jest bardzo silny fizycznie, do tego posiada atut mocnego uderzenia. W boksie Ukraińca, pomimo tego, że jest znakomitym technikiem brakuje błysku.

W belgijskim Charleroi lokalny bohater – Ryad Merhy (28-1, 23 KO) zmierzy się z Węgrem Imre Szello (24-1, 16 KO) w walce o pas WBA wagi cruiser.

Ryad Merhy podczas jednej ze swoich walk. (fot. materiały prasowe)
Ryad Merhy podczas jednej ze swoich walk. (fot. materiały prasowe)

Ekipa Węgra swego czasu proponowała walkę Nikodemowi Jeżewskiemu jednak nic z tego nie wyszło. Merhy powinien wygrać to starcie. Szello to klasyczny przykład przeciętnego boksera, który jest holowany przez promotorów do title shota.

W Newcastle Robbie Davies Jr (19-1, 13 KO) zmierzy się z Lewisem Ritsonem (19-1, 12 KO). Dwóch solidnych, twardych zawodników.

Robbie Davies Jr i Lewis Ritson
Robbie Davies Jr i Lewis Ritson

W wadze lekkiej Ritson był prawdziwą bestią, zmiatał z ringu jednego przeciwnika za drugim. Jesienią poprzedniego roku został negatywnie zweryfikowany przez Francesco Paterę. Po tej lekcji boksu zdecydował się na zmianę wagi na wyższą, stracił jednak dawny blask. Faworytem wydaje się naturalnie większy Davies.

Widowiskowo walczący Ted Cheeseman (15-1-1, 9 KO) stanie w szranki ze Scottem Fitzgeraldem (13-0, 9 KO).

Ted Cheeseman i Scott Fitzgerald
Ted Cheeseman i Scott Fitzgerald

Stawką walki będzie pas mistrza wielkiej Brytanii w wadze junior średniej. Obrona Teda jest tragiczna, i trudno sobie przypuszczać by z tak wyraźnym mankamentem może wygrywać na najwyższym poziomie.

Dodaj komentarz