Mali ludzie, wielkie grzmoty

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Dziś w nocy w Bostonie zmierzą się Amerykanin Tevin Farmer (26-4-1, 5 KO) i Brytyjczyk James Tennyson (22-2, 18 KO). Stawką tego pojedynku będzie pas IBF w wadze super piórkowej należący to do Farmera który wywalczył go na wyjeździe w Australii, deklasując idola lokalnej publiczności Billy”ego Diba. Z kolei jego rywal o pseudonimie ,,Zabójca” w maju znokautował Martina Warda, w piątym starciu, wracając w tamtej walce z dalekiej podróży bowiem wcześniej sam wylądował na deskach po potwornym ciosie na wątrobę.

Faworytem wydaje się być obecny mistrz, który znakomicie porusza się na nogach, jest szybki, a także mimo widocznej wady wzroku dużo widzi w ringu, będąc trudnym do trafienia i czekając na kontry. Wydaje się, że dzięki swojemu sprytowi, bardzo dobrej technice ogra pretendenta na punkty, na dystansie dwunastu rund.


Andrew Malooney (17-0, 14 KO) zmierzy się z Emmanuelem Rodriguezem (18-0, 12 KO) w drugim ćwierćfinale turnieju WBSS w wadze koguciej. Australijczyk do tej pory walczył wyłacznie w rodzimej Australii, jego najlepszym dotychczasowym skalpem jest znokautowanie byłego mistrza świata, Japończyka Kohei Kono.

Faworytem wydaje się jednak Portorykańczyk, broniący pasa IBF wagi koguciej. Wysoki, mający duży zasięg jak na tę kategorię wagową mistrz, powinien wykorzystać przewagę warunków fizycznych i wygrać na punkty.

Dodaj komentarz