MANCHESTER: USYK przegrywa na kartach, ale nokautuje BELLEW w 8 rundzie!

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

W Manchesterze w ringu stanęli Oleksander Usyk i Tony Bellew. Walka o wszystkie cztery pasy w kategorii junior ciężkiej.

Pierwsza runda zaczyna się od ciosów Bellew. Całą widownia wpada w euforię i zaczyna skandować jego imię. Cała runda była jednak bardzo bliska i rozpoznawcza. Bellew trafił dobrym lewym hakiem na korpus. Był troche bardziej aktywnym zawodnikiem.

Na początku drugiego starcia Usyk trafia mocnym sztywnym jabem. Swój pierwszy dobry cios. Bellew dalej polował na kontry. Udało mu się trafić ładnym prawym. Bardzo dobrze czuje się walcząc z tylnej nogi. Kolejna runda na konto Bellew.

Usyk trafia mocnym lewym, który zaczyna boksować z większą intensywnością. Bellew znów odpowiada prawą. W drugiej połowie stał się trochę nieostrożny i Usyk znów go złapał mocnym lewym. Pod koniec Anglik znów go złapał prawą kontrą i lewym podbródkowym. Ukradł kolejną rundę.

W piątej rundzie Usyk kontynuował atak, a Bellew trzymał się taktyki i kontrował z tylnej nogi. Anglik wygląda na bardzo zrelaksowanego. Jednak nie może znaleźć sposobu na zatrzymanie Ukraińca. Usyk zaczyna zamykać dystans. Bardzo taktyczny pojedynek. Oleksander zaczyna bić mocnym i szybkim lewym. Najlepsza runda w wykonaniu mistrza świata.

W szóstej rundzie widać, że Bellew jest zmęczony. Usyk ściga go po ringu. Pretendent trafia znów kilkoma kontrami z prawej. Bardzo bliska runda. Dla mnie 3-3.

Dominacja Usyka zaczęła się w 7 starciu i widać, że mu to się podoba. Zmusza Bellewa do cofania się i bije lewym po korpusie. Kontry Bellew nie były już takie mocne i nie robiły wrażenia na Ukraińcu. Runda dla mistrza.

W ósmej Usyk mocno trafia Bellewa. Ten nie wstaje na liczenie do 8. KONIEC WALKI!

Usyk broni swoich pasów.

Dodaj komentarz