Sędzia Jack Reiss wyjaśnia dlaczego nie przerwał walki Wilder vs Fury.

Jack Reiss liczy Tysona Fury. (for.Reuters)
Jack Reiss liczy Tysona Fury. (for.Reuters)

Sędzia ringowy Jack Reiss, który w ubiegłą sobotę poprowadził walkę Wilder – Fury wyjaśnia dlaczego nie przerwał pojedynku w 12 rundzie. Po tym jak Wilder posłał na deski Furego dwoma potężnymi ciosami, a ten wyglądał na nieprzytomnego.

W udzielonym dla SiriusXM Boxing wywiadzie podaje kilka konkretnych powodów dla których postanowił doprowadzić walkę do końca.

“Gdybym widział wcześniej, że któryś z zawodników był mocno zmęczony lub naruszyny to walkę bym przerwał. Jednak ten pojedynek był bardzo bliski, a poziom i waga tego wydarzenia – sami wiecie – mistrzostwo świata w królewskiej kategorii! Zawsze byłem uczony by wyliczyć mistrza do końca i dać mu szansę. Nie spieszyłem się z zakończeniem tej walki i postanowiłem poczekać do 10. Nie zwolniłem liczenia tak jak mówią niektórzy kibice. Wykazałem się cierpiliwością i upewiniłem, że wszystko jest tak jak powinno. Chce dla boksu to co najlepsze.”– tłumaczy Reiss.

Walka zakończyła się kontrowersyjnym remisem. Większość eksperów widzało wygraną Tysona Furego, za to kibice są podzieleni.

Poniżej możecie wysłuchać wywiad z Jackiem Reissem.

Obserwuj nas na:
https://instagram.com/bokswpolsce
https://www.youtube.com/c/bokswpolscetv
https://twitter.com/bokswpolsce
https://facebook.com/bokswpolsce

Dodaj komentarz