SZPILKA vs WACH 2: Wszystko albo nic!

Mariusz Wach i Artur Szpilka w ich pierwszym pojedynku. (fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl)
Mariusz Wach i Artur Szpilka w ich pierwszym pojedynku. (fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl)

W listopadzie byliśmy świadkami pojedynku między Arturem Szpilką, a Mariuszem Wachem. Walka zakończyła się zwycięstwem tego pierwszego. Jednak popularny ‘Wiking’ twierdzi, że sędziowie punktowi naciągneli wynik dla Szpili.

Wczoraj za pomocą mediów społecznościowych zaproponował, żeby jak najszybciej zorganizować rewanż. Przypominamy, że zapis o rewanżu był w kontrakcie podpisanym przed pierwsza walką, a Szpilka i jego promotor obiecali go Mariuszowi po walce.

Rzucił też wyzwanie Arturowi. Kto wygra bierze całą gaże, a przegrany odchodzi z niczym! Poniżej zamieszczamy orginaly wpis.

10 listopada 2018 roku w Gliwicach daliśmy z Arturem Szpilka dobrą, równa walkę. Sędziowie orzekli o niejednogłośnym zwycięstwie Szpilki. Ja, moi trenerzy, przyjaciele, a także wielu postronnych kibiców w Polsce i zagranicą widziało werdykt inaczej. Szpilka obiecał mi rewanż. Jego promotor także. Minęły dwa miesiące i nie ma żadnych konkretów. Wcześniej Artur tłumaczył się brakiem trenera do rewanżu ze mną. Tymczasem czytam o nowym pomyśle walki Szpilka vs Diablo. Promotor Artura mówił o mniejszych gażach, podobno telewizja też naciska. Coś tu nie gra. Mam uczciwą propozycję. Walczmy wiosną. Kasę niech zgarnie zwycięzca, a przegrany niech boksuje za darmo. Kasy na organizacje wtedy na pewno wystarczy. Jeżeli Artur i jego Promotor nie doprowadzą do tego rewanżu, to kibice w Polsce i zagranicą niech sami wyciągną wnioski dlaczego. Ja ze swojej strony dałem najlepszą propozycję, by rewanż się odbył. Czekam do końca stycznia na odpowiedź.

Dodaj komentarz