TBN 11: RELACJA GALI W DZIERŻONOWIE

Kamil Kuździeń (1-0) pokonał Oleksandra Chabana  (2-15-1, 2 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (3×40-36)

Pierwsza runda dość wyrównana z lekkim wskazaniem na Kamila. W drugiej i trzeciej Kuździeń narzuca swój styl przeciwnikowi,  spycha go do narożnika i punktuje prostymi. Czwarta również dla debiutanta. Niespodzianki nie ma. Kamil Kuździeń wygrywa przez jednogłośną decyzję sędziów (3×40-36).

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl

Oskar Wierzejski (3-0) pokonał Pawła Cieciorę (0-2) przez jednogłośną decyzję sędziów (39-37, 2×40-36)

Pierwsza i druga runda to pokaz umiejętności Wierzejewskiego. W trzeciej na twarzy jego rywala widać pierwsze obrażenia po tym jak Oskar posłał na jego głowę kilka mocnych serii. W czwartej Cieciora w tarapatach. Zaczyna się chwiać po ciosach Wierzejewskiego, ale udało mu się przetrwać do końca walki.

Pewne zwycięstwo Oskara na punkty! Sędziowie byli jednogłośni (39-37, 2x 40-36)


Sahan Aybay pokonał (10-0, 8 KO) – Yaroslava Manuilova (3-4, 2 KO) przez KO w trzeciej rundzie

Aybay miał szansę skończyć walkę już w pierwszej rundzie po tym jak trafił Ukraińca mocną serią ciosów. W drugiej rundzie tempo trochę sie uspokoiło, jednak Sahan dalej trafia swojego przeciwnika. Na twarzy Manuilova pojawiły się rozcięcia.

Aybay nokautuje przeciwnika w trzeciej rundzie. Ukrainiec padł na deski i sędzia był zmuszony przerwać pojedynek. Na ring wkroczyli medycy.

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl

Oskar Kapczyński pokonał (3-0, 2 KO) Błażeja Nowaka (1-2) przez TKO w pierwszej rundzie

Oskar Kapczyński zdominował Błażeja Nowaka. Sędzia był zmuszony przerwać pojedynek, po tym jak kilkukrotnie upadał na deski.

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl

Michał Leśniak pokonał (12-1-1, 3 KO) Davida Bency’ego (14-15-1, 4 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (78-74, 79-73, 78-75).

W pierwszej rundzie Leśniak spokojnie kontroluje pojedynek ciosami prostymi. Druga odsłona tej walki jest już bardziej wyrównana, z lekkim wskazaniem na Polaka.

W trzeciej rundzie Szczupson szukał ciosów na wątrobę, ale po zawodnikach było widać już lekkie zmęczenie i spadła celność i dynamika. Kolejna runda pod dyktando Polaka. Dobre ciosy sierpowe i zejścia podczas ataków Bencego.

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl

W piątej rundzie Leśniak znalażł dystans. Wyprzedzał akcje Bencege, ponawiał ataki i wydłużał dystans. W końcówce trafił mocnym sierpowym. Szóste starcie to dużo klinczy. Pod koniec rundy Polak podkręcił tempo i złapał przeciwnika mocną kombinacją, które nim zachwiała.

Dwie ostatnie rundy to mocne odsłony Bensego, który zdał sobię sprawę, że przegrywa. Jednak nie zdołał zagrozić Polakowi.

Michał Leśniak wygrywa przez jednogłośną decyzję sędziów. (78-74, 79-73, 78-75)


Ewa Brodnicka pokonała (19-0, 2 KO) Djemillę Gontaruk (16-7-2, 2 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (2×99-91, 100-90) i obroniła pas mistrzowski WBO.

Agresywnt początek Brodnickiej w pierwszej rundzie. Od drugiej rundy niestety dużo klinczy, ale jednak ze strony Belgijki. Dużo niecelnych ciosów z obu stron. Kilka prostych Brodnickiej dochodzi do celu.

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl

W szóstej rundzie zaczęło pojawiać się zmęczenie u obu zawodniczek co spowodowało, że oglądaliśmy jeszcze więcej klinczów z obu stron.

W siódmej, krótki przebłysk Cleo, która zagoniła Belgijkę do narożnika i kilka razy ją trafiła. Walka zrobiła się ciężka do oglądania. Jedynym plusem jest to, że Polka narzuciła swoje tempo i styl co pozwoliło jej zachować pas.

Ewa Brodnicka wygrała przez jednogłośną decyzję sędziów (99-91, 99-91, 100-90).

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl

Damian Wrzesiński pokonał (19-1, 5 KO) Sergio Puente (28-10, 12 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (99-92, 100-90, 99-91)

Mocny początek w wykonaniu Wrzesińskiego. Od pierwszych sekund Polak stara się zdominować rywala. Meksykanin dobrze blokuje ciosy i mimo ucieczki do defensywy, wciąż ma siły na kontrataki. W rundzie trzeciej Puente doszedł do głosu. Wrzesiński jednak umiejętnie się bronił.

Polak wyczuł zmęczenie rywala i skutecznie go obija. Długie sierpowe trafiają na korpus i głowę przeciwnika. W szóstej lekki przebłysk Meksykanina, który znalazł w sobie siły i trafił Polaka kilka mocnymi ciosami z kontry.

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl

W końcówce obaj zawodnicy podkręcili tempo jednak to Wrzesiński dominował. Polak zwyciężył po jednogłośnej decyzji sędziów. (99-92, 100-90, 99-91)

fot. Piotr Bylina / bokswpolsce.pl