WLADIMIR KLITSCHKO: JEŚLI WYGRA FURY NIE WYKLUCZAM POWROTU!

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Najbliższa walka pomiędzy niepokonanymi Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO), a Tysonem Fury (29-0-1, 20 KO) nie dość, że da nam odpowiedź na pytanie: kto zasługuje na miano króla wagi ciężkiej to dodatkowo wynik tej walki może w przyszłości zmienić historię światowego boksu!

Były mistrz świata wagi ciężkiej organizacji IBF, WBO, IBO oraz WBA Wladimir Klitschko (64-5, 53 KO) twierdzi, że rewanżowa walka Wildera z Furym nie ma zdecydowanego faworyta.
Jednocześnie dodając, iż albo Deontay wygra poprzez nokaut, albo to Tyson zwycięży na punkty.

Nie omieszkał podzielić się także tym komu bardziej kibicuje: “Chciałbym jednak, ale również wierzę w to, by ten rewanż wygrał Fury.Nie ogłaszam powrotu na ring, ale gdyby wygrał Tyson, to być może doszłoby do naszego rewanżu

Oczywiście samo zwycięstwo Fury’ego nie oznacza natychmiastowego wznowienia kariery przez Ukraińskiego mistrza. Klitschko marzy się zostać najstarszym mistrzem świata wagi ciężkiej, a więc ma jeszcze sporo czasu na podjęcie decyzji o powrocie między liny.

Na pewno Ci którzy liczą na wznowienie kariery już zacierają ręce, jednak należy pamiętać, że w dzisiejszej wadze ciężkiej mamy wielu bardzo silnych zawodników i każdy z nich marzy o pojedynku o pas. Tym samym jeśli za Wladimirem nie pójdą ogromne pieniądze raczej nie ma szans wejść w pojedynek mistrzowski bez jakichkolwiek walk na przetarcie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o