10 walk zagranicznych, które chcę zobaczyć w 2019 roku!

Dziś postanowiłem przygotować zestawienie 10 walk, które chciałbym zobaczyć w nowym roku. Kolejność jest losowa. Wiem, że wielu z was by chciało obejrzeć wiele innych walk – tak samo jak ja!

Wybrałem jednak takie, które interesowały mnie jednocześnie najbardziej pod względem sportowym jak i promocyjnym. Nie wstawiałem też walk pięściarzy, którzy mnie porostu nie interesują. Jest to niesubiektywny ranking, taka moja mała lista marzeń.

1Deontay Wilder vs Tyson Fury II

Tyson Fury i Deontay Wilder. (fot. AP Photo/Mary Altaffer)

Pierwszą walkę tych dwóch wielkoludów mogliśmy oglądać 1 grudnia 2018. Zakończyła się ona nieoczekiwanym remisem co spowodowało, że zamieszam ją na pierwszym miejscu tego zestawienia.

Dla jednych wynik był wypaczony w stronę aktualnego mistrza WBC, inni uważają, że powracający po prawie 2 latach przerwy Tyson Fury wyboksował go i wygrał mimo dwóch nokdaunów.

Wynik podzielił nie tylko kibiców, ale także ekspertów i dziennikarzy. Przypominam, że The Ring Magazine stwierdziło, że Fury został okradziony z największego w historii boksu powrotu i umieściło go w rankingu przed Deontayem Wilderem, który dalej jest w posiadaniu pasa mistrzowskiego.

Z powrotem

Dodaj komentarz