KOWNACKI vs ARREOLA: Analiza stylów i przebiegu walki.

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Już 3 sierpnia 2019 roku na Brooklynie dojdzie do walki obecnie najlepszego polskiego “ciężkiego” Adama “Babyface” Kownackiego (19-,-15 KO) z weteranem Chrisem “Nightmare” Arreolą (38-5-1,33 KO) . Wydaję się jednak, że wiekowy już Chris jest tylko przystankiem dla naszego Adasia przed walką o mistrzowski pas.

W poniższej analizie stylów postaram się przybliżyć wam poszczególne atrybuty obu pięściarzy i porównać je ze sobą.

TECHNIKA

Adam Kownacki to zawodnik, który raczej zamiast spektakularnych mięśni może pochwalić się sporym “brzusiem”,jednak mimo to w ringu  jest niczym czołg. W trakcie pojedynku nieustannie wywiera pressing na rywalu i nie odstępuje go nawet na krok. Stara się być blisko rywala i zasypuje go gradem ciosów. Jego uderzenia są wolne i brakuje w nich techniki jednak po ostatnich pojedynkach widać, że jego ciosy mają ciężką wymowę. Adam ma dość wolną pracę nóg i w trakcie oglądania jego walk ma  się czasami wrażenie, że jego nogi po prostu zostają w tyle i nie nadążają za jego rękoma. Jak wspomniałem wyżej technika zadawania ciosów u Adama nie należy do najlepszych. Jego lewy prosty wygląda jakby był “pchany”. Polak zdecydowanie braki w technice nadrabia swoją niepowstrzymaną ofensywą.

Chris Arreola to bardzo doświadczony zawodnik, który toczył pojedynki chociażby z Deontayem Wilderem, Vitalijem Kliczko czy z naszym Tomaszem Adamkiem. Arreola również posiada spore braki w technice, jego ciosy podobnie jak Adama wyglądają na wolne i nie zadawane z pełnym skrętem. Brakuje w nich szybkości oraz precyzji. Jest wolny na nogach oraz jego defensywa jest dość “dziurawa”. Jednak jemu te “defekty” nie przeszkadzają i Chris poprzez swój ofensywny styl potrafi siać w ringu destrukcję.

TECHNIKA: REMIS

SIŁA CIOSU

Obaj pięściarze nie posiadają  demolującego pojedynczego ciosu na miarę Deontaya Wildera, który potrafił by skończyć starcie w każdym momencie. Mimo to każdy z nich ma bardzo wysoki współczynnik wygranych pojedynków przez nokaut, a to wszystko za sprawą destrukcyjnie ofensywnego stylu. Obaj pięściarze nieustannie nacierają na swoich rywali, którzy w końcu “pękają” i zasypywani kolejnymi ciosami przegrywają walki przed czasem. Osobiście mam jednak wrażenie, że ciosy Polaka ważą więcej niż ciosy Chrisa.

SIŁA CIOSU: KOWNACKI

SZYBKOŚĆ

Żaden z tych pięściarzy nie należy do demonów szybkości w żadnej z płaszczyzn tej dyscypliny. Mają wolną pracę nóg, wolny balans ciała czy głowy, a także ciosy zadawane przez nich są wolne. Adam i Chris to typowe “czołgi” nie do zatrzymania i udowodnili nam już nie raz, że aby wygrywać pojedynki nie jest im potrzebna szybkość.

SZYBKOŚĆ: REMIS 

OBRONA

Podkreślę to ponownie: Kownacki i Arreola jako pięściarze są do siebie bardzo podobni. Podobieństwo tych zawodników do siebie znajduje również w ich umiejętnościach defensywnych. Zarówno Adam jak i Chris przyjmują na twarz sporą ilość ciosów, mimo trzymanej gardy. Dodatkowo wspomniany balans ciała lub praca nóg sprawia, że są to bokserzy teoretycznie łatwi do trafienia. Twierdzę jednak, że zdecydowanie młodszy Polak minimalnie przeważa nad Amerykaninem jeśli chodzi o aspekt defensywy dzięki twardej, nadal nie skruszonej szczęce.  Niski poziom ich defensywy oraz ofensywny styl sprawi, że Ci dwaj pięściarze dadzą nam ogrom bokserskich emocji.

OBRONA: KOWNACKI

ODPORNOŚĆ

Chris Arreola stoczył wiele bojów w trakcie, których przyjął niezliczoną ilość ciosów ciężkiego kalibru. To zdecydowanie sprawiło, że jego szczęka nie jest już tak odporna jak była dziesięć lat temu. W końcu najtwardsze szczęki określane nawet mianem “granitowych” kiedyś pękają, a przykładem jest dla nas chociażby Tomasz Adamek, który niegdyś słynął z tego, że potrafił ustać każdy cios. Dziś ciężko nokautuje go cios Moliny….. Adam to świeżym zawodnik wagi ciężkiej, który potrafi przyjąć mocne uderzenie, ustać go, a następnie oddać kombinacją ciosów.

ODPORNOŚĆ: KOWNACKI

KONDYCJA

Mimo “pulchnej” postury tych zawodników każdy z nich potrafi toczyć swoje walki na pełnym dystansie będąc przy tym bardzo aktywnym. To wręcz zdumiewa, że ich kondycja jest na tak wysokim poziomie względem wyglądu. Chris z uwagi na swój wiek nie może się już pochwalić taką wytrzymałością jaką posiadał chociażby w walce z wcześniej wspomnianym “Góralem”.

KONDYCJA: KOWNACKI

PSYCHIKA

Można powiedzieć, że nasz rodak jest już na prostej drodze do walki o pas mistrza świata wagi ciężkiej. Sam w swoich wywiadach często to podkreśla. W swoich wypowiedziach jest pewny siebie oraz głęboko wierzy, że jest gotowy wywalczyć wymarzony  przez nas wszystkich pierwszy polski pas w wadze ciężkiej. W swoich walkach jest nie ustępliwy, zawsze wychodzi do ringu bez kompleksów, daje z siebie 100 % i prze do przodu pokonując przed czasem kolejno swoich rywali. Natomiast Chris ma 38 lat i za sobą dwie próby zdobycia mistrzostwa świata- dwie nieudane. Każdy z nas dobrze wie, że taki wiek to zazwyczaj końcówka drogi w zawodowym boksie, wie to również Chris, który po przegranej walce z Deontayem Wilderem w 2016 roku miał ponad dwa lata przerwy w sporcie po czym wrócił i do 2019 roku stoczył tylko dwa pojedynki.

PSYCHIKA: KOWNACKI

SIŁA I WARUNKI FIZYCZNE

Adam Kownacki ma 191 cm wzrostu, 193 cm zasięgu ramion oraz około 117 kilogramów. Chris podobnie jak nasz Adaś ma 191 cm wzrostu, 193 cm zasięgu ramion oraz około 103 kilogramy. Jak widać “Babyface” jest zdecydowanie cięższy od “Nightmare” co może być decydującym aspektem przy ich wyniszczających stylach.

SIŁA I WARUNKI FIZYCZNE: KOWNACKI

KOŃCOWY WYNIK
KOWNACKI 80:74

ADAM “BABYFACE” KOWNACKI

Adam to aktualnie nasz najlepszy pięściarz wagi ciężkiej. Skromny, dobry chłopak, który wychodząc do ringu zmienia się w napierający czołg nie do zatrzymania. Od pierwszej rundy wywiera pressing, skraca dystans i zasypuje swojego rywala gradem ciosu. Gdy otrzyma mocne uderzenie, nie cofa się nawet na centymetr, lecz natychmiast oddaje. Adam nie zapomina również o ciosach na tułów co było widać dobrze w walce z Geraldem Washingtonem. Ponadto Kownacki to wizytówka waleczności i nieustępliwości. Nigdy nie pęka, a sam łamie rywali psychicznie i fizycznie. Jego styl można opisać dwoma słowami : “nieustępliwa ofensywa”. Do tej pory Adam pokonał takich rywali jak: Artur Szpilka, Iago Kiladze czy Gerald Washington. Na swoim horyzoncie ma już walkę o mistrzowstwo wagi ciężkiej, lecz osobiście chciałbym aby po pojedynku z Arreolą stoczył walkę z kimś z top 10 wagi ciężkiej, chociażby z “Del Boyem”, który ostatnio brutalnie znokautował Artura Szpilkę już w drugiej rundzie.

CHRIS ” NIGHTMARE” ARREOLA

(fot. materiały prasowe)

Można napisać, że Chris to starsza wersja naszego Adama. On również w ringu zmienia się w czołg, to już 38 letni czołg, ale nadal potrafi stawić opór i swoim ofensywnym stylem sprawić spore problemy swojemu rywalowi.  Chris również bije seriami oraz nie cofa się po ciosie, a sam oddaje. Chris nie jest już tak precyzyjny w zadawaniu ciosu jak kiedyś, nie jest również już tak aktywny, mimo to sam oświadczył, że jest gotów na wojnę z Kownackim i ja szczerze wierzę mu w to.

KLUCZOWE CZYNNIKI DO WYGRANEJ

ADAM KOWNACKI

  • stały pressing
  • młodość
  • serce do walki

CHRIS ARREOLA

  • doświadczenie
PRZEWIDYWANY PRZEBIEG WALKI

Adam sam podkreśla, że lubi kończyć swoje pojedynki już w pierwszych rundach i nie kryje, że również tą walkę chce zakończyć w pierwszej fazie, dlatego prawdopodobny scenariusz tej walki to taki, w którym Polak ruszy od początku ze swoją ofensywą. Arreola nie będzie chciał pozostać dłużnym, dlatego wydaje mi się, że od pierwszej rundy ujrzymy świetną, emocjonująca walkę, która może trwać długo, a może również zakończyć się w pierwszej rundzie. W tym pojedynku ważny będzie upór, precyzja ciosów i kondycja, a na całe szczęście dla nas – Polskich kibiców te aspekty są po stronie Adama. Gdyby ten pojedynek odbył się kilka lat temu dawał bym spore szanse Arreoli jednak w chwili obecnej zdecydowanym faworytem jest Polak, a  jedynym akceptowalnym przeze mnie wynikiem tej walki jest wygrana Kownackiego przed czasem.

Jak wspomniałem wcześniej mam nadzieję, że ten pojedynek jest tylko przystankiem przed dużymi walkami np.  z Kubratem Pulevem lub Dereckiem Chisorą. Ostatecznie my Polacy czekamy na walkę Adama Kownackiego o pierwszy mistrzowski pas w wadze ciężkiej.

 

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz