ANGEL “MEMO” HEREDIA – GURU OD SPRAW DOPINGU – CZĘŚĆ 1

Aby odnosić sukcesy w sporcie zawodowym trzeba otaczać się najlepszymi a Angel "Memo" Heredia ma opinię najlepszego fachowca w tym biznesie. Poznajcie sylwetkę guru od spraw dopingu i suplementacji.

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Manuel Marquez, Jorge Arce, Brandon Rios, Julio Chavez Jr., Yuriorkis Gamboam Jean Pascal.
Każdy hardcoreowy fan boksu doskonale zna te nazwiska. Nie każdy jednak wie, że oprócz profesji tych panów łączy osoba “Memo” obecna w ich teamie.
W tym cyklu artykułów przybliżymy wam tą ciekawą postać, ale uwaga, to może nieodwracalnie zmienić wasze podejście do dopingu i sportu zawodowego!

Zaczynamy od wywiadu z 2008 roku opublikowanego w Der Spiegel.

___________________________________________________

 

Angel Heredia, kiedyś dealer niedozwolonego dopingu, teraz świadek koronny Departamentu Sprawiedliwości U.S. opowiada o bezsilności śledczych, motywacji do oszukiwania sportowców i lekach przyszłości

Przez dwa lata ukrywał się pod fikcyjnym nazwiskiem w hotel w Laredo, zanim został w końcu złapany przez FBI.

Agenci chcieli wiedzieć, czy Angel Heredia zna trenera o nazwisku Trevor Graham, czy nosił pseudonim “Memo” i co wiedział o dopingu.
“Nie”, “nie”, “nic” – to były jego odpowiedzi.

Ale wtedy agenci położyli na stole transkrypcje z podsłuchu 160 rozmów telefonicznych , a także e-maili i wyciągów bankowych.

Wtedy Angel “Memo” Heredia zrozumiał, że przegrał. Zdecydował się na współpracę i wiedział, że ma szansę jedynie jeśli nie skłamie – nawet jeden raz. “Mówił prawdę” – potwierdzają śledczy.

 

Panie  Heredia, będzie Pan oglądał finał w Pekinie biegu na 100 metrów?

Oczywiście. Ale zwycięzca nie będzie czysty. Żaden z uczestników nie będzie czysty.

Z ośmiu biegaczy…

… ośmiu będzie na dopingu

Nie da się tego udowodnić.

Nie ma co do tego wątpliwości. Różnica pomiędzy 10.0 i 9.7 sekundy to doping.

Czy dzięki dopingowi każdy może zostać rekordzistą świata?

Nie, to błędne zrozumienie: “ Możesz wziąć kilka tabletek dziś a jutro naprawdę polecieć”. W rzeczywistości musisz trenować niewyobrażalnie ciężko, być bardzo utalentowanym i mieć doskonałe  zaplecze i sztab szkoleniowy. I wtedy najlepszy doping robi różnice. To wszystko doskonała całość, symfonia. Wszystko się ze sobą wiąże, rozumiesz? I doping ma działanie długoterminowe: zapewnia że się zregenerujesz, że unikniesz okresom katabolizmu. Siatkówka na plaży może być dobra dla zdrowia, ale sport wyczynowy nie jest. Niszczysz swoje ciało. Marion Jones, dla przykładu…

…Pięciokrotna medalistka Olimpijska z Sydney 2000…

… trenowała z niebywałą intensywnością. Doping zabezpieczał ją przed kontuzjami. Triumfowała i zdobyła wszystkie medale.

Jesteś z tego dumny?

Oczywiście, że jestem. To wciąż jest ogromne osiągnięcie i chyba nie wierzysz w to, że rywalki Marion były biednymi oszukanymi przeciwniczkami.

To nie jest tylko amerykański problem?

Żartujesz sobie? Nie. Wszystkie kraje, wszystkie federacje, wszyscy czołowi sportowcy są zamieszani i pomiędzy odpowiedzialnymi są wielkie firmy jak Nike czy Adidas. Znam sportowców którzy bili rekordy; rok później byli kontuzjowani i dostawali telefon: “Obcinamy twój sponsoring o 50 procent.” Jak myślisz co ci sportowcy wtedy robili?

Powiedz co zrobiłeś dla swoich klientów.

Sportowcy słyszą plotki i zaczynają się martwić. Że rywale znają inne sztuczki, że mogą zostać złapani podczas podróży. Nie ma miejsca na pomyłki. Jeden błąd może zniszczyć karierę.

Więc stałeś się dla sportowców tearapeutą z zakresu dopingu?

Bardziej trenerem. Razem odkrywaliśmy, co jest dobre dla którego organizmu i jaki jest czas rozpadu związków. Projektowałem rozpiski dla koktajli i kuracji, które zależne były od budżetu oferowanego przez sportowców. Uliczny doping za niewielkie pieniądze, szyte na miarę rozwiązania za dziesiątki tysięcy. Przeważnie wysyłałem środki pocztą, ale czasem sportowcy przychodzili do mnie.

Z Marion Jones…

…Chodziło o okresy regeneracji. W 2000 roku startowała w jednych zawodach po drugich i musiała się odprężyć. Dałem jej EPO, hormon wzrostu, zastrzyki z adrenaliny, insulinę. Insulina pomaga po treningu w połączeniu z napojami proteinowymi: insulina przyspiesza transport białka i minerałów przez ściany komórkowe.

Jones bała się igieł.

Tak, dlatego C. J. Hunter, jej ówczesny mąż oraz jej trener Trevor Graham miksowali jej trzy substancje w jednym zastrzyku. Odradzałem im to ponieważ uważałem, że jest to ryzykowne.

Jakiego rodzaju relacje łaczyły cię ze sportowcami?

Stosunki biznesowe. Wszystko sprowadzało się do ustalania poziomu dawkowania środków. Rzadko rozmawiałem z Marion. Odbywało się to przez jej trenerów.

Ciąg dalszy nastąpi…

 

ANGEL “MEMO” HEREDIA – GURU OD SPRAW DOPINGU- CZĘŚĆ 1
ANGEL “MEMO” HEREDIA – GURU OD SPRAW DOPINGU- CZĘŚĆ 2
ANGEL “MEMO” HEREDIA – GURU OD SPRAW DOPINGU- CZĘŚĆ 3
ANGEL “MEMO” HEREDIA – GURU OD SPRAW DOPINGU- CZĘŚĆ 4

Dodaj komentarz