JARRELL MILLER – ‘BIG BABY’ BOKSERSKIEJ KORUPCJI

Jarrell Miller (IBTimes/GI)
Jarrell Miller (IBTimes/GI)

O przypadku Jarrella Millera słyszał już chyba każdy szanujący się fan boksu. 31-letni pięściarz legitymujący się rekordem (23-0-1, 20 KO) wpadł bowiem na dopingu w kwietniu zeszłego roku, żeby było zabawniej nie była to jedna substancja, a trzy.

Wszystko miało miejsce przed nieudanym debiutem Anthonego Joshuy na amerykańskim rynku. Miller który przyzwyczaił fanów do swych monstrualnych wymiarów (blisko 150 kilogramów wagi przy 193 centymetrach wzrostu) deklarował co prawda na początku, że nigdy nie stosował żadnych środków dopingujących. Później jednak kolejne 3 testy które dały pozytywny wynik całkowicie położyły linie obrony pięściarza z Brooklynu. Miller skruszony przyznał, iż popełnił błąd i oczekiwał zasłużonej kary.

Jak wiemy, Jarrell może mówić o ogromnym szczęściu, które ochroniło go od wieloletniej o ile nie dożywotnej dyskwalifikacji. Owym Szczęściem okazała się wygasająca licencja, dzięki czemu Miller nie figurował jako aktywny pięściarz, więc nie mógł być ukarany przez system w którego obrocie nie uczestniczył (Komisja Bokserska stanu Nowy Jork). Absurdalnie niska kara Millera (półroczne zawieszenie) zaskoczyła chyba wszystkich sympatyków boksu w tym najbardziej samego Millera.

Nie milkną echa, jest wiele opinii twierdzących, iż osoby stosujące doping w sportach kontaktowych jak boks, kickboxing czy MMA powinny być traktowane jako osoby chcące wyrządzić rywalowi ogromną krzywdę. Niektórzy ludzie idą nawet krok dalej w swych wywodach sugerując, iż bokser stosujący doping powinien odpowiadać jak za usiłowanie zabójstwa. Bowiem w ten sposób zwiększa potencjalnie swoje szanse na zadanie komuś śmiertelnego ciosu. Myślę iż jest to zbyt daleko posunięta analogia, ponieważ w boksie długo przed wynalezieniem jakiegokolwiek dopingu było wiele przypadków śmiertelnych.

Jarrell Miller w Top Rank (TR)
Jarrell Miller w Top Rank (TR)

Niedawno Miller związał się ze stajnią promotorską Top Rank znanego i cenionego w świecie boksu Boba Aruma. Czy Miller zasługuje na szczególne potępienie? Moim zdaniem to co zrobił nie było na pewno dobre. Jednak spoglądając w statystyki ciężko jest nie zgadzać się z powiedzeniem “Nie ma czystych, są jedynie jeszcze nie złapani”.