JOSHUA vs RUIZ JR: Analiza stylów i przebiegu walki.

Anthony Joshua i Andy Ruiz Jr. - statystyki obu zawodników. (fot. materiały prasowe)
Anthony Joshua i Andy Ruiz Jr. - statystyki obu zawodników. (fot. materiały prasowe)

Już 1 czerwca w nowojorskiej hali Madison Square Garden dojdzie do wyczekiwanego występu mistrza świata kategorii ciężkiej Anthonego Josha (22-0, 21 KO). Po wielu zawirowaniach ostatecznie jego rywalem został Andy Ruiz Jr (32-1, 21 KO). Wielu kibiców boksu nie kryło niezadowolenia z tej decyzji uważając, że Meksykanin nie jest godnym przeciwnikiem utalentowanego mistrza. Osobiście nie zgadzam się z tą opinią, twierdząc, że Andy jest niedocenianym pięściarzem. Oczywiście uważam, że Jarrel Miller był by ciekawszą opcją, lecz po wykryciu w jego organizmie aż 3 substancji zabronionych prędko się tego nie dowiemy. Panowie zmierzą się ze sobą aż o cztery mistrzowskie pasy (WBA, WBO, IBF i IBO).

W poniższej analizie stylów postaram się przybliżyć wam poszczególne atrybuty obu pięściarzy i porównać je ze sobą.

TECHNIKA

Anthony Joshua to wybitnie utalentowany pięściarz, który oprócz imponującej muskulatury dysponuje również sporym wachlarzem bokserskich umiejętności. Sam zapewnia, że doskonale zna swój organizm dzięki czemu doszedł do bardzo dobrej kondycji zachowując przy tym niesamowitą masę mięśniowa. Brytyjczyk aktywnie pracuje lewym prostym czym potrafi dystansować rywala ( jego lewa ręka jest jeszcze skuteczniejsza gdy walczy z niższymi rywalami). Gdy zadaje cios lewą ręką, prawa jest „przyklejona do szczęki” co sprawia wrażenie, że Anthony podczas walki jest cały czas skupiony na swoich ruchach. Jest zdyscyplinowany, co pomaga mu realizować założoną wcześniej taktykę. W walce jest opanowany i spokojny, potrafi wyczekać swoją okazje po czym dzięki precyzyjności, timingowi i sile jednym ciosem odwrócić losy walki tak jak to było chociażby w starciu z Aleksandrem Povetkinem. Osobiście najbardziej imponuję mi jego umiejętność adaptacji w ringu. Jestem pod sporym wrażeniem sytuacji, w której rywale zaskakują Anthonego chociażby swoją szybkością. Pamiętamy walki z Josephem Parkerem czy wcześniej wymienionym Rosjaninem. W pierwszych rundach jego rywale radzili sobie zaskakująco dobrze i w walce z Povetkinem można nawet było przypuszczać, że Brytyjczyk przegrywa ten pojedynek z kretesem. Przez kilka pierwszych rund Aleksander dosłownie „błyszczał” w ringu , po czym jego blask zaczął powoli gasnąć, a nagle akcje, które mu wychodziły okazują się być bezskuteczne. Wtedy to Joshua przejmuje inicjatywę w ringu i zaczyna dominować swojego rywala. Joshua ma dobrą pracę nóg, którą często łączy właśnie z lewym prostym przez co potrafi kontrolować dystans. Jego ciosy bite są w różnych płaszczyznach, idealnie umieszcza prawy nad lewą rękawicą przeciwnika, książkowo wykonywana akcja lewy prawy oraz bije potężne podbródkowe, które zniechęcają przeciwnika do skracania dystansu poprzez balans ciałem.

Natomiast Andy Ruiz Jr jak sam twierdzi jest Meksykaninem z krwi i kości. Lubi wchodzić w wymiany ciosów i nie boi się przyjąć od rywala. Tusza Ruiza sprawia, że wielu lekceważy go jako pięściarza zapominając o jego dobrym wyszkoleniu technicznym, niezłomności oraz umiejętności bicia dynamicznymi kombinacjami. W prawdzie gdy stoi obok Brytyjczyka to wizualnie wypada co najmniej blado, jednak jako bokser posiada kilka asów w rękawie. Przykładowo jego szybkość zadawania ciosów jest naprawdę zaskakująco dobra. Ruiz nie pracuje dobrze na nogach, nie ma szybkich uników lub balansu ciała po prostu jego ciosy są szybkie, porównał bym ją do szybkości Josepha Parkera, a pamiętamy, że w tym aspekcie Nowozelandczyk sprawił problemy Anthonemu. Jak wspomniałem wcześniej Andy umiejętnie bije kombinacjami oraz dość często zadaje ciosy na dół co może być kluczowe w tym pojedynku. Swój ostatni pojedynek Ruiz stoczył z wiekowym już i mającym swoje najlepsze lata dawno za sobą Aleksandrem Dimitrenko, którego pokonał poprzez techniczny nokaut. Andy był w tej walce szybki, wywierał pressing oraz często bił kombinacjami. W trakcie gradu ciosów można było zauważyć spore braki w precyzyjności tych ciosów, często po lewym jego mocny prawy nie trafiał w pełni do celu. Bił za to często na korpus co widocznie utrudniało pojedynek Aleksandrowi. Ostatecznie Dimitrenko nie wyszedł do kolejnej rundy czując zbyt dużą dominację Meksykanina.

TECHNIKA: JOSHUA

SIŁA CIOSU

Bez wątpienia Anthony Joshua bije potwornie mocno! Prowadzi swój pojedynek w sposób opanowany wyczekując odpowiedniego momentu, po czym wystrzeliwuje potężnym prawym, który potrafi skosić z nóg każdego. Jego bilans walk również mówi sam za siebie, na 22 pięściarzy znokautował 21, w tym samego Władimira Kliczko, Aleksandra Povetkina czy Kevina Johnsona.

Andy Ruiz nie bije słabo, jego ciosy mają swoją wymowę, jednak nie można porównać ich do ciosów Joshuy. Z pewnością kumulacja ciosów Meksykanina potrafi zakończyć pojedynek jednak brakuje w jego arsenale „one punch KO”

SIŁA CIOSU: JOSHUA

SZYBKOŚĆ

Pojedynki AJ z Parkerem czy Povietkinem pokazały nam, że jest kilku bokserów szybszych niż Brytyjczyk. Ten aspekt sprawia pewne problemy mistrzowi, jednak do tej pory zawsze znajduje na to sposób. Legenda polskiego boksu Tomasz Adamek często powtarzał: „szybkość spala”, osobiście uważam, że to twierdzenie jest prawdziwe tylko wtedy kiedy w parze z szybkością idą inne ważne umiejętności bokserskie jak technika, dobra praca nóg, twarda szczęka, balans ciałem lub żelazna kondycja.

Jak wspomniałem wyżej Andy Ruiz Jr zadaje zaskakująco szybkie ciosy. Można go nie lubić lub nie doceniać, ale trzeba przyznać , że w tej płaszczyźnie będzie górował nad brytyjskim mistrzem.

SZYBKOŚĆ: ANDY RUIZ JR

OBRONA

Warunki fizyczne Anthonego, dobra praca nóg, umiejętność kontrolowanie dystansu lewym prostym, szczelna garda (w sytuacjach tego wymagających) – to wszystko sprawia, że defensywa Joshuy stoi na wysokim poziomie. Tym bardziej nie potrafię zrozumieć, dlaczego Brytyjczyk daje się dość często trafiać. Trzeba powiedzieć w prost, klasowym rywalom udaje się dojść do szczęki Brytyjczyka mocnymi uderzeniami, aczkolwiek po trafieniu AJ zachowuje spokój i opanowanie co pozwala mu przetrwać mocny cios i wrócić do gry. W kwestii obrony należy również wspomnieć o wyżej wymienionej umiejętności adaptacji. Gdy akcje rywala wychodzą coraz częściej mistrz potrafi zmienić swoją defensywę w taki sposób, że kolejne akcje przeciwnika nie są już tak skuteczne. Przykładowo w walce z Povetkinem dołożył odchylenia, dystansowanie lewą ręką oraz podbródkowe co utrudniało Rosjaninowi skracanie dystansu, które jednak wychodziło mu perfekcyjnie w początkowych rundach.

Andy natomiast jest wolny na nogach, nie ma dobrego balansu ciała, a jego garda wydaje się być trochę „dziurawa”. Z tych luk w defensywie mistrz może brutalnie skorzystać. Meksykanin sam twierdzi, że nie boi się przyjąć ciosu od Brytyjczyka i jeśli będzie trzeba to ruszy na wojnę. Osobiście uważam, że aktualnie posiadając nawet szczękę z granitu nie powinno się iść na wojnę ani z Anthonym Joshuą ani z Deontayem Wilderem, po prostu to nie może się dobrze skończyć dla agresora.

OBRONA: JOSHUA

ODPORNOŚĆ

Niestety do tej pory nie wiemy wiele na temat odporności Ruiza Jr. Z pewnością jego szczęka radzi sobie z przyjmowaniem mocnych ciosów od średnich rywali, a dopiero 1 czerwca dowiemy się jak znosi ciosy największego kalibru. O szczęce Anthonego możemy powiedzieć zdecydowanie więcej. Może nie jest ona wybitna na skalę legendarną, ale jest wystarczająco solidna aby pozwalała mu na toczenie wielkich wojen takich jak np. z Władimirem Kliczko, który przecież bił niemiłosiernie mocno. Rywalowi zdarza się wstrząsnąć Anthonym, jednakże Brytyjczyk szybko się regeneruje i wraca do pojedynku z „trzeźwym” umysłem . Ta umiejętność w parze z dobrą defensywą, daje połączenie, które pozwala przetrwać najcięższe momenty podczas pojedynku.

ODPORNOŚĆ: JOSHUA

KONDYCJA

Brytyjski mistrz kategorii ciężkiej to tytan pracy. Joshua często powtarza, że doskonale zna swój organizm dzięki czemu wypracował dobrą kondycję zachowując przy tym doskonałą masę mięśniową co widać w jego starciach. AJ potrafi walczyć na wysokich obrotach 12 rund, a jeśli czuje, że kończy mu się paliwo umiejętnie zwalnia tempo pojedynku, odpoczywa, a następnie kontynuuje walkę w sposób wcześniej zaplanowany.

Andy Ruiz Jr ponownie mimo swojej tuszy zaskakuje. Wizualnie ten pięściarz nie ma prawa przeboksować 12 rund, a jednak udowodnił to chociażby w starciu na wysokich obrotach z Josephem Parkerem. Uważam, że ich kondycja jest na zbliżonym do siebie poziomie, aczkolwiek nieznacznie wskazuję AJ.

KONDYCJA: JOSHUA

PSYCHIKA

W pojedynku w którym towarzyszą stres, nerwy, prowokujące zachowanie przeciwnika czy presja wygranej nie jest łatwo zachować spokój i opanowanie. Anthony wypracował tą umiejętność do perfekcji, nawet gdy pada na deski to nie wpada w panikę, nie zaczyna się gubić. Nadal zachowuje zimną krew, która pozwala mu dojść do siebie i przejąć inicjatywę. Nie poddaję się gdy pojedynek nie idzie po jego myśli, szuka kolejnych sposobów na unieszkodliwienie przeciwnika, ma zdecydowanie twardy charakter, którego nie jest łatwo złamać.

Andy Ruiz Jr również wydaję się być nieustępliwy, jednak nie wiemy jak zachowa się w trudnym dla niego pojedynku. W końcu w trakcie wyrównanego starcia z Josephem Parkerem w końcowych rundach mógł zaryzykować, pójść na całość, postawić wszystko na jedną kartę, jednak tego nie zrobił pomimo iż był to pojedynek o mistrzostwo świata. Andy zapewnia nas, że tym razem będzie inaczej i gdy tylko będzie taka potrzeba ruszy na swojego oponenta bez żadnych kompleksów.

PSYCHIKA: JOSHUA

SIŁA I WARUNKI FIZYCZNE

198 cm wzrostu, około 110 kg, 208 cm zasięgu ramion kontra 188 cm wzrostu, około 118kg, 188 cm zasięgu ramion. Warunki mistrza dosłownie miażdżą oponenta. Ruiz na papierze wygląda naprawdę solidnie i dla mnie jest on w szerokiej czołówce wagi ciężkiej jednak różnica warunków fizycznych dyskwalifikuje go jako potencjalnego zwycięzce tego pojedynku. Twierdzę, iż 188 cm wzrostu i zasięgu ramion to zdecydowanie za mało na olbrzymów XXI wieku.

SIŁA I WARUNKI FIZYCZNE: JOSHUA

WYNIK

JOSHUA 79:73

ANALIZA STYLÓW

ANTHONY JOSHUA

Anthony Joshua podczas ceremonii ważenia przed walką z Andy Ruiz Jr. (fot. Matchroom Boxing)
Anthony Joshua podczas ceremonii ważenia przed walką z Andy Ruiz Jr. (fot. Matchroom Boxing)

AJ to zdecydowanie utalentowany bokser nowej generacji. Wielu wątpiło w jego świetność, jednak po wygranych nad Władimirem Kliczko czy Aleksandrem Povetkinem nie boją się nazywać go nr 1 kategorii ciężkiej. Jednym z wielu zalet tego boksera są zdecydowanie warunki fizyczne, które umiejętnie wykorzystuje. Nie stara bić się w dystansie z mniejszymi od siebie, pracuje ładnie na nogach aby odchodzić od rywali i uderzać z dystansu, który dla niego jest optymalny. Bije w wielu płaszczyznach zachowując przy tym precyzyjność ciosu. Potrafi potężnie uderzyć nad lewą rękawicą rywala lub zaskoczyć go mocnym podbródkowym. Często używa lewego prostego, dzięki któremu dystansuje rywala lub schodzi z linii ciosu. Jest cierpliwy w ringu i potrafi wyczekać przeciwnika, aby skontrować go nokautującym ciosem. AJ swój styl opiera na pewności siebie i wierze we własne umiejętności. Nie jest mu straszny żaden przeciwnik, jak wspomniałem wcześniej gdy pojedynek nie idzie po jego myśli, to zachowuje zimną krew i nie poddając się szuka innego sposobu na przeciwnika. Często gdy rywal jest aktywny w początkowych rundach AJ stara się go przeczekać i gdy ten zwolni Brytyjczyk zaczyna demolować go swoją siłą ciosu. Joshua ma to co powinien mieć każdy mistrz, a mianowicie potężny cios, który pozwoli odwrócić losy nawet najtrudniejszego starcia. Jego szczęka została już przetestowana, a więc Anthony wie jak się zachować gdy otrzyma mocny cios, potrafi przetrwać kryzys. AJ wywiera pressing na rywalu, aczkolwiek w niektórych pojedynkach potrafi oddać inicjatywę w pierwszych rundach starając się przy tym zdominować późniejszą część walki. Jak wspomniałem wcześniej AJ nie należy do najszybszych zawodników, jednakże jego timing oraz wyszkolenie techniczne pozwalają mu na częste trafianie rywala. Kilku pięściarzom udało się urwać parę rund mistrzowi jednak prawdziwą sztuką jest zdominować AJ przez cały pojedynek. Jego siła fizyczna, dobra kondycja, ringowa inteligencja, umiejętność adaptacji oraz dewastujący cios do tej pory nie pozwoliła na to nikomu. To nie jest tak, że aktualnie AJ jest niezniszczalnym „bogiem boksu” ( jak wielu uważa). Brytyjczyk daje się trafiać co mogło by ( nie musi) się źle skończyć w pojedynku z Wilderem. Pamiętać trzeba również cały czas o Tysonie Fury, który jest nieprzewidywalnym geniuszem boksu i potrafi zaskoczyć każdego bez wyjątku.

ANDY RUIZ JR

Andy Ruiz Jr. podczas ceremonii ważenia przed walką z Anthonym Joshua (fot. Matchroom Boxing)
Andy Ruiz Jr. podczas ceremonii ważenia przed walką z Anthonym Joshua (fot. Matchroom Boxing)

To dobrze wyszkolony pięściarz, który moim zdaniem mógłby osiągnąć więcej gdyby nie te dodatkowe kilogramy. I nie zgadzam się, że mięśnie nie walczą (oczywiście zdarzają się wyjątki jak w każdej dyscyplinie). Cały czas trzeba pamiętać o wypośrodkowaniu „gabarytów”, nie piszę o kulturyście który ma tkankę tłuszczową na poziomie 4-6%, tylko o zawodniku, który intensywnie trenuje co widać po zmianach mięśniowych w organizmie. Najwięksi tego sportu cieszyli się „wystarczającymi mięśniami” , które były jedynie skutkiem ciężkich treningów. Nikt przecież nie pisze o tym aby Andy nagle zaczął mieć muskulaturę jak Władimir Kliczko czy Evander Holyfield.

Pomijając gabaryty Ruiza należy pamiętać, że dysponuje on szybkimi ciosami, które sprawnie łączy w kombinacje. Nie zapomina on o biciu na korpus czym sprawia spore problemy swoim rywalom. Dynamicznie wchodzi z seria ciosów, co może zaskoczyć wielu rywali, czasami jednak precyzja w trakcie tej kombinacji jest daleka od ideału co sprawia, że jego mocny prawy sierpowy nie zawsze dochodzi do celu. Z uwagi, że jest sporo mniejszy od swojego przyszłego przeciwnika, gdy tylko znajdzie sposób na wchodzenie w półdystans, może sprawić nie małe kłopoty swoimi szybkimi seriami. Z drugiej strony znalezienie sposobu na takie akcje nie będzie łatwym zadaniem dla Meksykanina. Jego praca nóg nie jest tak dobra jak chociażby Aleksandra Povetkina, nie potrafi on również balansować tak ciałem jak jego rosyjski kolega po fachu. Ruiz z pewnością jest nieustępliwy w tym co robi, będzie dążył do realizowania wcześniej założonej taktyki. Cały czas powtarza, że jego meksykańskie serce zaprowadzi go na sam szczyt królewskiej kategorii, a ja z miłą chęcią 1 czerwca obejrzę wojnę w wykonaniu tych dwóch pięściarzy.

KLUCZOWE CZYNNIKI DO WYGRANEJ

ANTHONY JOSHUA

  • warunki fizyczne
  • nokautujący cios
  • umiejętność adaptacji
  • aktywny lewy prosty

ANDY RUIZ JR

  • szybkość ciosu
  • ciosy na korpus
PRZEWIDYWANY PRZEBIEG POJEDYNKU

Z pewnością zdecydowanym faworytem tego pojedynku jest Anthony Joshua. Ma on wszystko aby zdominować mniejszego od siebie rywala. Jednak jeśli Ruiz nie przegra tego pojedynku już w szatni to uważam, że początkowe rundy będą bardzo interesujące i wyrównane. Meksykanin może postawić spory opór w początkowej fazie pojedynku stawiając na szybkość i bicie kombinacjami. AJ może tonować zapędy pretendenta lewym prostym oraz podbródkowymi. Z upływem rund ciosy Brytyjczyka będą miały coraz to większą wymowę. Szybkość i kondycja Ruiza w końcu spadnie a wtedy zacznie się koncert Brytyjczyka. Jeśli przetrwa 12 rund z aktualnym mistrzem będę w ciężkim szoku. Uważam, że nie jest on na tyle ruchliwy, aby unikać mocnych ciosów przez cały dystans. Każdy meksykański pięściarz to niebezpieczny pięściarz i trzeba to mieć na uwadze. Ich serce do walki nie zna granic i jeśli takie właśnie serce w tej walce pokaże Andy to czeka nas miłe zaskoczenie.

Jednakże najbardziej spodziewanym przeze mnie scenariuszem to pełna dominacja AJ od 3 rundy i zakończenie pojedynku przez KO/TKO do 10 rundy. Nadal stoję na stanowisku, że Jarrell Mirell byłby bardziej wymagającym oponentem, tak więc ten pojedynek bez większej historii, aczkolwiek czekam na wytknięcie mi błędu przez samego Andy Ruiza Jr.

ZOBACZ TEŻ

Jeśli jesteście zainteresowani jak typują walkę wszyscy członkowie naszej redakcji to zapraszamy pod ten adres:

TYPY NASZEJ REDAKCJI NA WALKĘ

Nasz kolega również przygotował analizę stylów i poszczególnych cech obu pięściarzy wraz z przykładowym obrazem przebiegu pojedynku pod tym linkiem:

ANALIZA STYLÓW I PRZEBIEGU WALKI

Dodaj komentarz