Nieobiektywny #18 – Gala Babilon Promotions. Czekamy na jedną walkę?

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

W najbliższy piątek odbędzie się gala boksu zawodowego w Polsce. Powyższe zdanie ma w sobie pewną formę zaskoczenia, ponieważ bardzo mało jest takich gal w ostatnim czasie.

Na szczęście Tomek Babiloński w Legionowie zorganizuje taki event, na której dojdzie do jednego bardzo ciekawego pojedynku w wadze junior ciężkiej. Zaraz opiszemy sobie każdą zawodową walkę gali. Dodam, że Babiloński mocno angażuje w swój matchmaking młodych zawodników, dając im szanse rozwoju na antenach Polsatu Sport.

Jakub Dobrzyński (1-2,0KO) vs Michał Krawczyk (1-1,0KO)

Pojedynek w wadze półśredniej, dwóch zawodników, których kariera została zastopowana już na początku ich zawodowej drogi. Dobrzyński poległ w 2018 roku z bardzo niewygodnym Nadzirem Bakhshyieu (4-6-2), oraz Ukraińcem Dmytro Bereznii (6-0). Natomiast Krawczyka po udanym rozpoczeciu kariery i wygranej nad Przemysławem Mrukiem (0-1) skusiła oferta walki w Irlandii z niejakim Stephenem McAfee (5-0-1). Polak przegrał jednogłośnie na punkty. W moim odczuciu faworytem jest Krawczyk. Walka dla jednego, jak i drugiego, która może zaowocować lepszymi wynikami w przyszłości.

Patryk Cichy (0-0) vs Bartosz Głowacki (1-0,1KO)

Walka dwóch nowych na rynku pięściarzy w wadze średniej. Cichy debiutuje, natomiast Głowacki stoczy swoją drugą walkę dopiero po ponad dwóch latach rozbratu z boksem.

Krzysztof Cieślak (23-6,7KO) vs Artem Ayvazidi (11-13,5KO) 

Tu już mamy ciekawy precedens. Jestem ciekawy dyspozycji 33-letniego “Skorpiona”, który we wrześniu ubiegłego roku powrócił po 3-letniej przerwie. Wtedy pokonał jakiegoś “jaśka”, teraz zmierzy się z solidnym testerem. Oglądałem Ayvazidiego przy okazji jego pojedynku z Syrowatką. Skurczybyk jest twardy i Cieślakowi na pewno sprawi kłopoty.

Paweł Czyżyk (2-1,0KO) vs Igor Porębski (2-0,2KO)

Do niezłej walki dojdzie również w kategorii półciężkiej. Dwóch zawodników z potencjałem, którzy spotykają się za szybko, ale Babiloński nie chce promować pięściarzy, którzy odbijają się od własnego podwórka. Czyżyk to dobry zawodnik, który był lepszym pięściarzem w walce z Maxem Miszczenko (3-0), którą przegrał za absurdalne odjecie dwóch punktów – w 4-rundowej walce – za przypadkowe uderzenie głową. Natomiast Porębski ma dopiero 22-lata i jest silnym pięściarzem. Może nie jest to ekscytująca walka, ale zobaczymy w niej dużo charakteru.

Piotr Gudel (9-2-1,1KO) vs Viktor Kotochigov (7-0,5KO)

I najmniejsi, najlżejsi zawodnicy na gali Babilonu. Gudel, który powrócił do łask kibiców zwycięstwem nad Markiem Jędrzejewskim (14-2), który do niedawna był wielką nadzieją Polaków. Czas na test, jeśli 29-latek z Białegostoku chce osiągnąć coś więcej niż wojowanie na polskim podwórku to musi pokonać Kazacha. Kotochigov to dla mnie zagadka, nie znam, nie wiem jak walczy. Na pewno jest silniejszy fizycznie i wyższy. Nie ciekawi mnie za bardzo ten pojedynek. Nie uważam Gudela za jakiegoś konkretnego zawodnika, obnażył go walczący bardzo spokojnie Łaszczyk pokazując miejsce w szeregu. Oby jutro tak nie było.

Michał Cieślak (17-0,11KO) vs Youri Kayembre Kalenga (24-5,17KO) 

Naprawdę znakomite zestawienie. Ściągniecie drugi raz w przeciągu roku do Polski Kalengi jest świetnym ruchem. Polscy kibice pamiętają go z dwóch walk z Masternakiem. W tej drugiej poznali go naocznie. Na świecie nadal jest szanowanym pięściarzem, który gdyby nie WBSS dostawałby propozycje dużych walk. Ale to nie na Kongijczyka powinniśmy zwrócić uwagę, a na – mam nadzieję – gwiazdę jutrzejszego wieczoru w Legionowie. Michał Cieślak jest moim ulubionym polskim pięściarzem w wadze junior ciężkiej. Zawsze imponowała mi jego siła fizyczna, oraz bardzo duża pewność siebie. Włodarczyk męczył się z Palaciosem, Cieślak wszedł wypuścił grad ciosów i wracał do rodzinnego Radomia. Świetna walka. Zalecam nie mrugać.

Czytając te “zapowiedzi” walk, które czekają na nas w Legionowie sami możemy odpowiedzieć na pytanie czy “czekamy na jedną walke?”. Jako kibic boksu, chętnie obejrzę wszystkie, jeśli jednak ktoś oczekuje wysokiego poziomu to musi czekać do walki wieczoru.

Dodaj komentarz