Nieobektywny #13 – Starcie emerytowanych tytanów? Możliwe!

W sobotę Denis Lebedev (32-2,23KO) w Monte Carlo stoczył swój drugi tegoroczny pojedynek. Na ringu w  kasynie “Salle Madecin” wypunktował Mike’a Wilsona (19-1).

Po pojedynku zaczęły dochodzić głosy, że omawiana bardzo ogólnie jest potyczka 39-letniego Rosjanina z inną legendą wagi junior ciężkiej, Polakiem Krzysztofem Włodarczykiem (56-4-1,39KO).

O tej walce zdążył już swoje powiedzieć promotor “Diablo”, Andrzej Wasilewski.
“Włodarczyk-Lebiediew? Super emocjonująca walka. Jak będzie ciekawa oferta – jedziemy!” – napisał Andrzej Wasilewski na Twitterze.

Ten pojedynek ma sens dla obu zawodników.
Zacznijmy od faktów.

Denis Lebedev to były mistrz świata WBA i IBF.
Tytuł IBF stracił w pojedynku z młodszym rodakiem Muratem Gassievem (26-1) w 2016 roku.
Natomiast pas WBA został zwakowany po wygranej walce z Markiem Flanaganem (24-6) i przekazany na rzecz turnieju WBSS, a sam Lebedev pozostał mistrzem w recesji.
Wiec gdy tylko Oleksandr Usyk (16-0) spełni swoje plany, zwakuje tytuły mistrzowskie (w tym WBA) to Lebedev dostanie go lub o niego zawalczy.

To jest pierwszy ważny fakt, który nie przeszkadza, a wręcz pomaga w organizacji polsko-rosyjskiego pojedynku.
Rosjanin nic nie straci w razie porażki, lecz nie sądzę by takową przewidywali i raczej to on byłby faworytem tego potencjalnego starcia.
Mimo to w razie porażki, Denis i tak dostanie przy końcówce kariery co najmniej jeden hitowy pojedynek o pas, lub w obronie pasa WBA.

Łączy ich ten sam ostatni pogromca, czyli Murat Gassiev.
Włodarczyk przegrał z nim w ćwierćfinale pierwszego sezonu WBSS przez KO w 3 rundzie. Lebedev okazał się twardszym przeciwnikiem i poległ niejednogłośnie na punkty, jak wyżej wspomniałem.

I ostatnią raczej najważniejszą rzeczą przy organizacji takiej walki, jest fakt, że ani Włodarczyk, ani Lebedev będąc notowanym w czołówce wagi junior ciężkiej nie są wstanie nikogo z tej czołówki pokonać.
Nie mówię wcale o pięściarzach pokroju Briedisa, Dorticosa, czy Gassieva, ale nawet bardzo duże problemy sprawiłby im Tabiti, Masternak, a nawet Lawrance Okolie (10-0).

Dlatego taka walka byłaby dla nich wyjściem idealnym, a dobrze opakowana jest wstanie bardzo dobrze się sprzedać.
W końcu w ringu zobaczylibyśmy łączny rekord: 88-6-1,62KO.
35 lat łącznie na zawodowstwie, a w tym 22 pojedynki mistrzowskie w wadze junior ciężkiej. Oprócz tego, idąc w tą smutniejszą stronę na ringu zobaczylibyśmy łącznie 76 przeżytych wiosen, ale długo w wadze junior ciężkiej nie było starcia legend. CZEKAM!

 

 

Dodaj komentarz