NIEOBIEKTYWNY #22 – NOMINACJE WBC: BOKSER ROKU 2019

WBC plebiscyt
Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Jak co roku, najbardziej prestiżowa federacja World Boxing Council nominowała pięściarzy w różnych kategoriach za rok 2019. Tą najważniejszą kategorią jest bez wątpienia bokser roku, w której nominowanych zostało sześciu zawodników.

Saul Alvarez (53-1-2, 36 KO)

Federacja WBC doceniła “Canelo” nominacją. Oczywiście nie mogło być inaczej, ponieważ ryży Meksykanin jest aktualnie największą postacią boksu.

W ubiegłym roku zawalczył dwukrotnie. W maju obronił tytuły WBA i WBC, oraz dorzucił do kolekcji pas IBF pokonując po dobrej walce Daniela Jacobsa (36-3). Następnie pół roku później zapisał się w historii boksu zdobywając tytuł WBO w kategorii półciężkiej. W “MGM Grand” znokautował żywą legendę Sergeya Kovaleva (34-4-1).

Vasyl Lomachenko (14-1, 10 KO)

Dla ukraińskiego geniusza boksu 2019 rok również był bardzo szczęśliwy.

“Hi-Tech” wygrywał dwukrotnie i zdominował kategorie lekką. Obronił pasy WBO i WBA w starciu z Anthonym Crolla (35-7-3). Następnie w starciu mistrzów olimpijskich wypunktował do jednej bramki Luke’a Campbella (20-3) przed jego własną publicznością. Trzeba przyznać, świetny rok 31-latka.

Errol Spence Jr (26-0, 21 KO)

Niepokonany na zawodowym ringu pięściarz z Nowego Jorku również zasłużył na nominacje. Bardzo dobry rok, szczególnie pod względem popularności. Brał udział w hitowych starciach.

W marcu zmierzył się w niedorzecznym pojedynku z Mikeyem Garcia (39-1), który wygrał, natomiast przewaga warunków fizycznych Spence’a Jr była ogromna. Obronił wtedy pas IBF i zdobył specjalny tytuł WBC “Diamond” w wadze półśredniej przygotowywany specjalnie na “największe pojedynki”.

Pół roku później zmierzył się z Shawnem Porterem (30-3-1) odbierając mu już ten właściwy i pełnoprawny tytuł mistrza świata WBC.

Deontay Wilder (42-0-1, 41 KO)

Niedawno minęło 5 lat od zdobycia tytułu WBC w wadze ciężkiej przez “Bronze Bombera” z Tuscaloosy. Co roku schemat wygląda podobnie, czyli dwie obrony pasa. W 2019 było tak samo.

Zwycięstwo nad Dominicem Breazeale’m (20-1) przez KO w 1 rundzie. Następnie w rewanżu z Luisem Ortizem (31-2)  pokazał niebywałą siłę swojej prawej ręki i znokautował Kubańczyka. Faktycznie można zacząć wierzyć, że wystarczy mu jedna dobra sekunda w walce by pokonać absolutnie każdego.

   Jose Carlos Ramirez (25-0, 17 KO)

Niepokonany mistrz WBC i WBO kategorii super lekkiej. Nie wziął udziału w turnieju World Boxing Super Series, jednakże to nie zablokowało mu możliwości dużych walk w 2019 roku.

W lutym zmierzył się z groźnym Jose Zepeda (31-2), którego pokonał nieznacznie na punkty. A 5 miesięcy później zastopował Maurice Hooker’a (27-1-3) w unifikacyjnym pojedynku o tytuły WBC i WBO. Bardzo dobry rok, miejmy nadzieje że 27-latek w 2020 roku zmierzy się z jeszcze większymi nazwiskami.

Josh Taylor (16-0, 12 KO)

“To był jego rok”. To stwierdzenie idealnie pasuje do przebiegu kariery Brytyjczyka. Za sprawą turnieju WBSS i zwycięstwa w nim, Taylor stał się sławny na całym świecie.

W 2019 roku w półfinale rozprawił się z bardzo dobrym Ivanem Baranchykiem (20-1). A w finale w hitowej walce zmierzył się z Regisem Prograisem (24-1) i pokonał go na punkty. Po pojedynku musiał poradzić sobie z trzymaniem pasów WBA, IBF i specjalnego pasa WBC “Diamond”. Zdecydowanie najlepszy zawodnik kategorii super lekkiej.

Przypuszczam, że nagroda Boksera Roku 2019 federacji WBC rozstrzygnie się pomiędzy Canelo, a Lomachenko ze wskazaniem na tego pierwszego.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments