OSTATNI TANIEC: Damian Jonak przegrywa pierwszy raz w karierze i wini za to sędziów!

Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)
Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)
Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Damian Jonak (41-1-1) zasmakował po raz pierwszy w karierze porażki i stracił cenne zero w rekordzie. Po 8 rundach uległ na punkty Andrew Robinsonowi (23-4-1), który nie jest wybitnym pięściarzem, ale to starczyło na podstarzałego Jonaka.

Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)
Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)

Polak nie mógł pogodzić się ze swoją pierwszą porażką, co wyglądało delikatnie mówiąc niesmacznie. Damian zasugerował, że znane wszystkich „ściany” organizatorów gali mają pomagać przy decyzji sędziowskiej, a nie przeszkadzać. Jonak z pewnością był rozgoryczony porażką, lecz nie potrzebnie powiedział te słowa.

Boks jako dyscyplina sportowa ma być sprawiedliwy, mają wygrywać bokserzy, którzy zasłużyli na wygraną swoją postawą w ringu, a nie tym czy walczy u siebie lub czy jego promotor ma odpowiednią ilość pieniędzy.

Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)
Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)

Jonak od początku nie najlepiej wszedł w walkę, jego taktyka polegała na zadawaniu obszernych sierpowych co niekoniecznie było skuteczne. Nie mógł wyczuć dystansu i często nadziewał się na kontry Robinsona.

W pierwszych dwóch rundach Jonak nacierał agresywnie, lecz często jego ciosy pruły powietrze, a ponadto Andrew trafiał skutecznie swoimi kontrami.

Trzecia runda była zdecydowanie dla Jonaka, w końcu zaczął trafiać i tej rundy sędziowie nie mogli widzieć inaczej jak wygraną Damiana.

Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)
Damian Jonak vs Andrew Robinson (fot. MB Promotions)

W czwartej rundzie Polak na polecenie trenera zaczął używać ciosów prostych dzięki czemu walka nieco się wyrównała. W szóstej rundzie Damian był bezradny, przyjmował długie kombinacje ciosów nie potrafiąc odpowiedzieć.

Robinson w trakcie pojedynku był opanowany, konsekwentnie realizował obraną taktykę i często kontrował przeciwnika.

Sędziowie docenili jego styl i ostatecznie Andrew wygrał ten pojedynek niejednogłośną decyzją sędziów: 78:74, 77:75 dla Robinsona i 77:75 dla Jonaka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoję imię