POLSKI RANKING BEZ PODZIAŁU NA KATEGORIE WAGOWE WEDŁUG BOKSWPOLSCE.PL

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Umówmy się na samym początku, że tworzenie w polskim boksie rankingów jest bardzo trudne i wymaga w wielu przypadkach przecenienia wartości danych pięściarzy. Mamy nadzieje, że teraz tak nie jest.

Jak powstał ranking?

Każdy z naszej redakcji zaprezentował 10 nazwisk aktywnych pięściarzy w kolejności od najlepszego do najgorszego. Każde z nich dostało od 1 pkt do 10 pkt. Dziesięć punktów dla numeru #1, dziewięć dla numeru #2 itd. Punkty zostały następnie podliczone, a ranking został ułożony według tej punktacji.

#1 Adam Kownacki (20-0, 15KO)

Adam Kownacki po jednej ze swoich walk. (fot. PBC)
Adam Kownacki po jednej ze swoich walk. (fot. PBC)

Raczej sprzeciwu wobec takiego pierwszego miejsca nie usłyszymy. Adaś z buta wszedł w wielki boks. Niestety musiał po drodze pokonać Polaka, ale wychodzi na to że wygrał wtedy ten z większym potencjałem.

Można również zwrócić uwagę na prowadzenie 30-latka po zawodowych ringach. Pokonuje dobrych rywali, ale przy tym znanych. Szpilka, Washington, Martin, Arreola. To są byli pretendenci, a nawet mistrzowie świata. Przykładne budowanie kariery.

W ostatnim naszym rankingu pojawił się na drugim miejscu. Teraz jest na pierwszym i to wcale nie dlatego, że Mateusz Masternak przerwał karierę zawodową. Bo prawdą jest, że miedzy Kownackim, a innymi polskimi pięściarzami jest przepaść. Niestety głównie dlatego, że Polscy zawodnicy nie budują kariery za oceanem.

#2 Michał Cieślak (19-0, 13KO)

Tutaj również trzeba przyznać, że modelowo prowadzona kariera jak na polskie warunki. Lecz niestety nie ustrzegł się kłopotów i błędów szczególnie w 2016 roku jak po walce z Nikodemem Jeżewskim (17-0-1) wpadł na dopingu.

Lecz zawieszenie przeczekał, porzucił pomysł transferu do wagi ciężkiej, a jego kariera na nowo odżyła. Dwie ostatnie walki z Olanrewaju Durodolą (29-7) i Youri Kalengą (24-6) popchnęły jego notowania w górę.

A już 20 grudnia zawalczy z 42-letnim Nurim Seferim (40-9) o pas IBF International. Jego promotor Tomek Babiloński celuje w Dorticosa? Odważnie, ale Michał Cieślak jest wstanie wygrać z każdym pięściarzem kategorii cruiser.

#3 Krzysztof Głowacki (31-2, 19KO)

Zasłużone trzecie miejsce “Główki” i awans o dwie pozycje względem ostatniego naszego rankingu.

W zeszłorocznym rankingu był po mało znaczących zwycięstwach na galach Andrzeja Wasilewskiego. Rozbudził nadzieje Polaków po zwycięstwie nad Maksymem Vlasovem (44-3) w turnieju WBSS, po której został drugi raz mistrzem świata WBO. Niestety w kolejnym pojedynku przegrał w Rydze z Mairisiem Briedisem (25-2). O tej walce zostało powiedziane już wszystko, każdy wie w jakich paskudnych okolicznościach Krzysztof przegrał ten pojedynek.

Na szczęście porażka z Łotyszem nie odebrała mu miejsca na czele kategorii cruiser i prawdopodobnie już niedługo po raz kolejny stanie do walki o pas mistrza świata.

#4 Robert Parzęczewski (24-1, 16KO)

Robert Parzęczewski vs Dimitri Chudinov (fot. MB Promotions)

Jeden z najbardziej perspektywicznych bokserów ostatnich lat.
Siła, dynamika to górujące cechy częstochowianina, które mamy nadzieje za jakiś czas wykorzysta na dużej gali w USA.

Mateusz Borek i Mariusz Grabowski schodkowo budują jego karierę, widać że ma jeszcze pewne braki, które uwydatniła walka z niewygodnym Patrickiem Mendy (18-15-3).

Jednak nie można “Arabowi” odmówić regularności w toczeniu pojedynków i zapału.
Szkoda, że został zmuszony przez chorobę do opuszczenia gali w Radomiu, na której miał się zmierzyć z Ryanem Fordem (16-5).

W 2020 roku pozycją obowiązkową w jego karierze jest rozprawienie się z Kanadyjczykiem, a następnie konkretniejsze walki, być może już za granicą.

#5 Maciej Sulecki (28-2, 11KO) 

Na piątej pozycji mamy “Stricza”. Zawodnik wagi średniej światowego poziomu. Co prawda Daniel Jacobs (35-3), oraz Demetrius Andrade (28-0) pokazali mu miejsce w szeregu. Natomiast to są mistrzowie świata i na pewno 30-latek może chodzić z uniesioną głową.

Ostatnimi czasy dla Polaków Sulecki oraz Głowacki są powodami, dla których warto w nocy wstać na boks.

Względem ostatniego rankingu pięściarz Andrzeja Wasilewskiego spada jedno oczko w dół. Brakuje informacji o jego powrocie, szkoda żeby marnował najlepszy wiek dla pięściarza.

#6 Kamil Szeremeta (21-0, 5KO)

Obiecujący zawodnik. Tak można o nim napisać. Jest niepokonany na zawodowym ringu. Były mistrz Europy, który zwakował tytuł by walczyć w Stanach Zjednoczonych i tam szukać swojej szansy na mistrzostwo świata.

Tytuł EBU zdobył we Włoszech nokautując doświadczonego Alessandro Goddiego (35-5-1). Następnie pokazał się w Polsce i wypunktował w fajnej walce Rubena Diaza (26-2-2). By pół roku później wypunktować we Francji Andrewa Francillette (21-2-1).

Potem nastąpił wyżej wspomniany wakat i niedługo później zawalczył na gali “Golovkin VS Derevyanchenko”. W Madison Square Garden znokautował jakiegoś słabiaka z Meksyku. Lecz taki wyjazd opłacał ponieważ pokazał się na platformie DAZN, a w kuluarach światowego boksu dochodzą wieści o jego styczniowej walce z “Triple G” o pas mistrza świata.

Wobec tych sukcesów szóste miejsce prawdopodobnie nie jest zadowalające, ale zawsze staramy się dochodzić do konsensusu.  Więc jeśli Kamil wygra w styczniu z Kazachem to obiecujemy mu z miejsca pierwsze miejsce w przyszłorocznym rankingu :D

#7 Krzysztof Włodarczyk (57-4-1, 39KO)

Weteran polskiej sceny boksu, można powiedzieć żywa legenda.
Dwukrotny mistrz świata i trzykrotny pretendent. Być może “Diablo” otrzyma jeszcze jedną szanse walki o tytuł, jednak trzeba poczekać na zakończenie turnieju WBSS.

Oprócz takiej walki, mógłby polecieć na Wyspy Brytyjskie i zmierzyć się o pas EBU z Lawrencem Okolie (14-0). Jednak walki z młodymi, szybszymi zawodnikami dla 38-latka nie są najlepszym pomysłem.

Andrzej Wasilewski na pewno ma plan na udane zwieńczenie kariery “Diablo”, a jego kolejnym etapem będzie walka z Taylorem Mabika (19-4-1).

#8 Paweł Stępień (12-0-1, 11KO) 

Ostatni okres nie jest dla niego udany. Remis (troszeczkę kontrowersyjny) z Markiem Matyją (17-1-2), a następnie wycofanie z rewanżowego pojedynku z powodu kontuzji.

Mamy nadzieje że Paweł wróci po kontuzji, odbuduje się, bo ma papiery na ciekawą karierę.

#9 Artur Szpilka (23-4, 16KO)

Artur Szpilka na sali treningowej. (fot. materiały prasowe)

Gdyby stworzyć ranking najbardziej popularnych pięściarzy w Polsce, Szpilka zostawiłby wszystkich w tyle. Natomiast gorzej jest z jego karierą ostatnimi czasy.

Były pretendent do pasa WBC, wrócił po porażce z potężnym Dereckiem Chisorą (32-9). Zaliczył czasówkę z miernym Włochem i zapowiedział zejście do kategorii cruiser. W wadze ciężkiej pewnie nic by już nie ugrał, poczekajmy i zobaczmy co osiągnie w kat. do 91 kg.

#10 Damian Wrzesiński (18-1-2, 5KO)

Najlżejszy w całym zestawieniu rzutem na taśmę pojawia się w zestawieniu.  32-latek rozprawił się z najlepszymi “lekkimi” w Polsce. Pokonał Michała Chudeckiego (13-3-2) oraz Kamila Młodzińskiego (11-5-4) po bardzo wyrównanych walkach.

Jego styl oraz brak ciosu kończącego prawdopodobnie nie pozwoli mu na zrobienie kariery poza Polską. Ale na rodzimym rynku może jeszcze dać dużo ciekawych walk.

Wyróżnieni zawodnicy:
Michał Chudecki (13-3-2) 
za niedługo stoczy walkę o pas Mistrza Europy w wadze lekkiej.
Robert Talarek (24-13-2) pogromca Patryka Szymańskiego.
Łukasz Różański (11-0) zakończył karierę Izu Ugonoha.
Marek Matyja (17-1-2) czołowy zawodnik wagi półciężkiej w Polsce.
Adam Balski (13-0).

Dodaj komentarz