TOP 10: Walki o największej oglądalności w systemie PPV.

Pojedynki PPV o najlpszej oglądalności w historii boksu zawodowego. (fot. redakcja)
Pojedynki PPV o najlpszej oglądalności w historii boksu zawodowego. (fot. redakcja)

W dzisiejszym odcinku serii TOP 10 zapraszamy was na zestawienie 10 walk o największej ilości sprzedanych przyłączy Pay per View w historii boksu zawodowego.

Większość tych walk jest już ogłoszona klasykami gatunku, a przyniosły one kibicom tyle emocji co pięściarzom pieniędzy.

Jeśli macie jakieś uwagi to zapraszamy was do dyskusji w komentarzach poniżej.

12Evander Holyfield (25-0) vs George Foreman (62-2)

Mirage Hotel & Casino, Las Vegas
(19 kwiecień,1991 roku.)

Wykupionych PPV : 1,45 mln

Najstarsze zestawienie ze wszystkich, które zostaną podane w tym rankingu. Lata 90′ były dla boksu w wadze ciężkiej czymś niesamowitym. Ilość emocji i wielkich starć była zatrważająca, lecz nigdy się nikomu nie znudziła.

W tym starciu można było obejrzeć dwóch Amerykanów o dużych różnicach. Jeden, wschodząca światowa gwiazda, dominator kategorii junior ciężkiej, który przeniósł się do królewskiej kategorii i z marszu zdobył tytułu WBA, WBC i IBF pokonując Jamesa Douglasa.

Natomiast po drugiej stronie ringu żywa legenda, starsi kibice mogli go pamiętać z starć z Muhammadem Alim. W 1977 sprawił sobie dziesięcioletnią przerwę (!!!) i powrócił miedzy liny wygrywając 24 walki z rzędu, oraz dostępując szansy walki o tron w wadze ciężkiej po 3 latach.

Prawa do organizacji tego starcia nabył Donald Trump, dzisiejszy prezydent Stanów Zjednoczonych. Kibice boksu mogli wykupić PPV w cenie 35,95$, wiec organizatorzy nie spodziewali się aż takiego wyniku sprzedażowego. Tym bardziej, że możliwość zakupu miało wtedy tylko 16 milionów odbiorców.

Faworytem bukmacherów był Holyfield, który był aż 14 lat młodszy od Foremana, jednak starcie było wyrównane.

Ostatecznie to “The Real Deal” wygrał tą potyczkę, jednogłośnie na punkty (116:111,117:110,115:112) utrzymując tytuły mistrzowskie i przedłużając swoją passę bez porażki.

KLASYKA.

Z powrotem

Dodaj komentarz