Tomasz “S.O.S” Piotrowski: Wierzbicki najlepszy. Będę gotowy jeśli będzie odpowiednia oferta.

Zapewne wszyscy dobrze znacie naszego redakcyjnego kolegę, Tomasza “S.O.S” Piotrowskiego, trenera, zawodnika i redaktora naszego portalu. To właśnie on dba o waszą bokserską edukację w serii “Od zera do boksera”.

Oglądaj: Tomasz “SOS” Piotrowski – “Od zera do boksera”

Tomek już za kilka dni zadebiutuje na zawodowych ringach podczas gali Boxing Fight Championship 1, która odbędzie się  5 Kwietnia w Nowym Sączu.

Z tej okazji zapraszam was do lektury krótkiego wywiadu z Tomkiem, ale też gratuluję zwyciężczyni konkursu która wygrała wejściówki na galę: Kinga Łatka

_________________________________________

Już za tydzień 5 Kwietnia twój debiut zawodowy. Powiedz proszę jak do tej pory przebiegały przygotowania?

Tomasz Piotrowski: Myślę, że przygotowania przebiegały całkiem dobrze. Wiadomo, że zawsze jest coś do poprawy. Dla mnie były to pierwsze przygotowania, także na pewno przy następnych już będę mądrzejszy. Najważniejsze, że obyło się bez kontuzji oraz chorób. Dzięki zmianie pracy po przeprowadzce mogłem w końcu zacząć trenować tak jak powinienem.

Z kim sparowałeś przygotowując się do tego pojedynku?

TP: Sparowałem przede wszystkim z klubowymi kolegami, którzy walczą w tej samej kategorii. W zasadzie w wyższej bo 69 kg jak amatorzy.

Jaki plan na ostatni tydzień przed walką?

TP: Plan jest taki aby popracować nad taktyką, złapać oddech i świeżość ale również utrzymać wagę.

4 rundy zamiast trzech, tylko jedna walka zamiast turnieju. Czy twoje przygotowania różnią się od tych pod starty w boksie olimpijskim?

TP: Różnią się bardzo. Ale spowodowane jest to tym, że w końcu mogę trenować normalnie. Wcześniej przez pracę byłem na sali ledwo dwa razy w tygodniu. Resztę czasu poświęcałem na treningi siłowe lub bieganie.

Twoim przeciwnikiem ma być Słowak Henrih Herak. Wydaje się mocnym przeciwnikiem na debiut, choć ma rekord 2-5. Co wiesz o swoim przeciwniku?

TP: Nie wiele. Widziałem tylko jeden fragment jego walki z przed roku. Nic więcej nie znalazłem. Rywal jest na pewno jak na ten etap doświadczony. Wiem także, że jest twardy i wywodzi się z wagi 69.8 kg. Także nastawiam się na ciężką przeprawę.

W twoim narożniku stanie trener Jerzy Galara. Jakie macie założenia, taktykę na ten pojedynek?

TP: O taktyce na pojedynek nie będę wiele mówił. Jestem zawodnikiem niższym, krępym i uchodzącym za lubiącego półdystans.

Jakie są twoje plany na ten rok jeśli chodzi o karierę zawodową?

TP: O planach będziemy mogli porozmawiać kiedy będzie już po debiucie. Najpierw trzeba wygrać.

Startujesz w wadze półśredniej w limicie do 147 funtów (do 66,678 kg). Wiem, że dobrze się w niej czujesz i na razie nie planujesz schodzić niżej. Czy bierzesz w ogóle pod uwagę junior półśrednią?

TP: Póki co nie chce schodzić niżej, ale kto wie co przyniesie przyszłość. Jeśli będzie dobra oferta, a moje ciało mi na to pozwoli to czemu nie.

Kto twoim zdaniem jest najlepszym Polskim zawodnikiem w twojej kategorii wagowej?

TP: Myślę że Wierzbicki.

Czy widziałeś walkę Wierzbickiego z Vovkiem? Jak ją oceniasz?

Dobra, twarda walka z emocjami. Łukasz pokazał charakter i zasłużenie wygrał to starcie, wypracowując sobie nokaut.

Z którym Polakiem chciałbyś się zmierzyć?

TP: Nie wiem. Z jednej strony nie chce walczyć z rodakami, z drugiej wiem że będę do tego zmuszony. Obecnie pojawiło się sporo nowych zawodników, którzy będą chcieli się pokazać.
Na zawodowstwo przeszli bracia Gibadło, Pląder, Kiwior.
Z tym, że walczą oni wyżej. Wolałbym walczyć z obcokrajowcami.

Jak myślisz, kiedy byłbyś gotowy na taki pojedynek?

TP: Na pojedynki z rodakami będę gotowy jeśli będzie odpowiednia oferta. Nie chodzi mi nawet o finanse, a raczej o czas na przygotowania i miejsce walki. Wszyscy wiemy, że jadąc na walkę do kogoś innego jest ciężej wygrać.

_________________________________________

Dzięki za wywiad Tomku, powodzenia w Sobotę i oczywiście zwycięstwa.
Cały team bokswpolsce.pl trzyma za ciebie kciuki!

 

2 KOMENTARZE

  1. Kurczę do 63,5 mógłbyś zejść luźno nawet teraz przy zbiciu tych 3kg wody. A to byłbyś w stanie zrobić lekko. Nawet waga 61,2 jest w twoim zasięgu

  2. Kurczę do 63,5 mógłbyś zejść luźno nawet teraz przy zbiciu tych 3kg wody. A to byłbyś w stanie zrobić lekko. Nawet waga 61,2 jest w twoim zasięgu

Dodaj komentarz