ŚWIATOWY RANKING BEZ PODZIAŁU NA KATEGORIE WAGOWE WEDŁUG BOKSWPOLSCE.PL

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pamiętaj, że kliknięcie w brzuszek, to pierwszy krok, by pomóc dzieciom.

Ostatnie duże walki w różnych kategoriach wagowych skłoniły nas do stworzenia i zaktualizowania rankingu pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe. 

Jak powstał ranking?

Każdy z naszej redakcji zaprezentował 10 nazwisk aktywnych pięściarzy w kolejności od najlepszego do najgorszego. Każde z nich dostało od 1 pkt do 10 pkt. Dziesięć punktów dla numeru #1, dziewięć dla numeru #2 itd. Punkty zostały następnie podliczone, a ranking został ułożony według tej punktacji.

#1 Wasyl Łomaczenko (14-1, 10 KO)

Znakomity Ukrainiec broni swojego tytułu sprzed roku. Zdecydowanie nie dał nam możliwości zmiany lidera klasyfikacji, ponieważ mimo goniącej go czołówki on nadal zachwyca nas świetnym, technicznym boksem.

Przez ostatni rok “Łoma” zunifikował tytuły WBC, WBA i WBO pokonując najlepszych zawodników wagi lekkiej tj. Jose Pedraza (26-3) czy Luke Campbell (20-3).

Mocno liczymy na pojedynki z Teofimo Lopezem (14-0) czy tez Devinem Haneyem (24-0) w 2020 roku.

#2 Terence Crawford (35-0, 26 KO)

Tak samo jak Wasyl Łomaczenko, Crawford obronił swoją lokatę w rankingu. Jest niepokonany, posiada pas WBO w bardzo mocno obsadzonej kategorii półśredniej. Tego kogo pod nos podstawi mu Bob Arum w znakomitym stylu pokonuje.

Z drugiej strony nie dał nam również powodów do przesunięcia  na pozycje lidera. Walki ze słabym Jose Benavidezem (27-1) oraz wyboksowanym Amirem Khanem (34-5) to żadne argumenty pozytywnie wpływające na rozwój kariery i tak świetnego Amerykanina.

Do tego w grudniu czeka na niego niejaki Egidijus Kavaliauskas (21-0-1). Nie są to powalający na kolana oponenci, którzy są wstanie przeciwstawić się świetnemu Crawfordowi.

#3 Saul Alvarez (53-1-2, 36 KO)

Sytuacja z Alvarezem jest taka, że jedni go nie lubią, a drudzy nienawidzą, lecz każdy go szanuje za to jakim jest bokserem, oraz za to jak poprowadził swoją karierę.

W ostatnim rankingu zajął szóstą pozycje (głównie z powodu kontrowersyjnych rezultatów dwóch starć z GGG). Na szczęście jego następne pojedynki nie pozostawiły żadnych złudzeń. Przejście z wagi średniej do wagi super średniej i pokonanie Rocky Fieldinga (27-2). Mega pojedynek w obronie pasów WBC, WBA i IBF z Danielem Jacobsem (35-3).

No i niedawny hit w świecie boksu, przejście do kategorii półciężkiej i walka z żywą legendą tej kategorii wagowej Sergeyem Kovalevem (34-4-1). W tymże równym i bardzo spokojnym boju wygrał przed czasem “Canelo”, który po walce mógł się mianować mistrzem czterech kategorii wagowych.

Czekamy na więcej!

#4 Oleksandr Usyk (17-0, 13 KO)

Kariera Oleksandra Usyka przyhamowała. To jest fakt, który oczywiście ma prawo się zdarzyć przy zmianie kategorii wagowej z junior ciężkiej na ciężką. Mniej byłoby to dostrzegalne, gdyby nie odwołana walka latem z Carlosem Takamem. Do tego zmiana rywala dzień przed debiutem w wadze ciężkiej z Tyrone Sponga (14-0) na mniej niż solidnego Chazza Witherspoona (38-4).

I może nawet Ukrainiec utrzymałby trzecią lokatę w rankingu, gdyby nie wymęczone zwycięstwo z Amerykaninem.

Oby w roku 2020 Eddie Hearn dobrze pokierował karierą Usyka w królewskiej kategorii. Nadal wierzymy, że jest wstanie podążyć drogą Evandera Holyfielda.

#5 Naoya Inoue (19-0, 16 KO)

Najniższe wagi mają swojego przedstawiciela w naszym rankingu bez podziału na kategorie wagowe. Jest nim “Potwór” z Japonii, który w ostatnim czasie wygrał turniej WBSS, oraz zunifikował tytuły IBF i WBA.

W walce finałowej turnieju pokonał legendę Nonito Donaire (40-6) na punkty. 10 lat starszy Filipińczyk sprawił duże problemy Inoe. Była to miła dla kibiców odmiana gdyż do tego czasu 26-letni Japończyk siał na zawodowym ringu spustoszenie.

Skoro już wiemy że można go naruszyć, może Luis Nery (30-0) podejmie próbę w 2020 roku?

#6 Josh Taylor (16-0, 12 KO) 

W rankingu debiutuje zdobywca trofeum WBSS w wadze super lekkiej, który zdołał zunifikować tytuły WBA i IBF, oraz zdobyć specjalny pas WBC Diamond.

Naprawdę niesamowite osiągnięcia, poparte bardzo dobrymi nazwiskami na liście zwycięstw Brytyjczyka. Viktor Postol (31-2), Ivan Baranchyk (18-1) w półfinale turnieju WBSS, a w samym finale zwycięstwo nad znakomitym Regisem Prograisem (24-1).

Wydaje się, że tu już zrobił wszystko i wielkie wyzwania, oraz pieniądze czekają na niego wagę wyżej.

#7 Errol Spence Jr (26-0, 21 KO)

Awans Errol’a Spence’a o trzy pozycje! Jak najbardziej zasłużony.

Kawał świetnego pięściarza. W roku 2019 pokonał w megahicie do jednej bramki Mikey’a Garcie (39-1), a następnie z czołowym pięściarzem kategorii półśredniej Shawnem Porterem (30-3-1) stoczył bardzo dobry, emocjonujący pojedynek.

Niedawno gruchnęła na nas informacja o groźnym wypadku samochodowym 29-letniego pięściarza. Z aktualnych informacji wynika, że Spence będzie wstanie wrócić do boksu. Co jest bardzo dobrą informacją, ponieważ oglądanie go sprawia kibicom przyjemność.

#8 Gennady Golovkin (40-1-1, 35 KO)

Konkretny spadek względem ubiegłorocznego rankingu zaliczył “Triple G”, bo aż o cztery pozycje.

Paradoksem jest to, że wtedy był po remisie i porażce z Alvarezem, a teraz jest po dwóch zadowalających zwycięstwach. W czerwcu pokonał przez KO w 4 rundzie nieznanego szerszej publiczności Steve’a Rollsa (19-1), a miesiąc temu zdobył pas IBF w starciu z uzdolnionym technicznie Sergeyem Derevyachenko (13-2).

Dobry wstępniak do jeszcze większych walk na – niestety trzeba to powiedzieć – końcówkę kariery Kazacha. Może zobaczymy trylogie z Canelo.

#9 Artur Beterbiev (15-0, 15 KO)

Rosjanin mieszkający i trenujący na stałe w Kanadzie mistrzem świata wagi półciężkiej jest od 2017 roku kiedy w walce o wakujący tytuł IBF pokonał Enrico Koellinga (26-4). Obronił ten tytuł potem jeszcze dwukrotnie, oczywiście przez KO.

Gdyby pozostał przy takich rywalach jak wspomniany Koelling, czy Kalajdzic to dywagowano by czy jest w TOP 4 kategorii półciężkiej.

Popularność zdobył dzięki jego ostatniej walce, w której pokonał bardzo dobrego Oleksandra Gvozdyka (17-1) i dorzucił do pasa IBF pas WBC. Świetna walka zakończona przed czasem.

Mimo 34 lat na karku, przy tej eksplozywności, dynamice jest wstanie – wiekowo – bronić pasa dłużej niż Kovalev.

#10 Manny Pacquaio (62-7-2, 39 KO)

Najstarszy zawodnik w zestawieniu. 40-letniego Filipińczyka w zeszłorocznym rankingu nie było go w pierwszej dziesiątce.
Był wyróżniony poza rankingiem. Natomiast w ostatnim czasie wyróżnił się dwoma wspaniałymi pojedynkami.

Na początku roku pokonał Adriena Bronera (33-4-1), z którego porażki zawsze jest duża uciecha. A następnie ku zdziwieniu całego świata boksu wypunktował faworyzowanego Keitha Thurmana (29-1).

Wielki pięściarz, który walcząc z czasem pokonuje najlepszych pięściarzy.

Wyróżnieni pięściarze:

Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO) mistrz WBC w wadze ciężkiej,9 obron.
Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) samozwańczy mistrz świata.
Callum Smith (26-0, 19 KO) najlepszy pięściarz kategorii super średniej, triumfator WBSS.
Miguel Berchelt (37-1, 33 KO) mistrz WBC w wadze super koguciej, 6 obron.
Dmitry Bivol (17-0, 11 KO), mistrz WBA w wadze półciężkiej.

Ranking P4P 2018 tutaj: RANKING P4P NA ŚWIECIE WEDŁUG REDAKCJI BOKSWPOLSCE.PL

Dodaj komentarz